Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja wlasnie przeczytalam na stronie któregoś ze szpitali, że w ogole powinnysmy nie malować paznokci, bo kolor płytki dużo mowi o stanie naszego ogólnego zdrowia.
Dziewczyny, a co sądzicie o różnych mazidłach na bliznę po cc? W gazecie ostatnio widziałam reklamę maści na bliznę, że niby tak jej nie będzie widać i szybciej się zagoi. Warto coś takiego kupić, czy to kolejna nic nie warta reklama?
o, tez chetnie poznam opinie.
bo ja tylko slyszalam ze ogolnie na blizny - nie wiem czy tez po cesarce - mozna stosowac jakies smierdzace maści , i ze to podobno dziala, ze blizna jest mniej widoczna
Maggic ja stosowałam contractubex, nawet nam chirurg polecał, żeby bliznę Laurki smarować jak skończy rok, ale ona jest mocno działająca i mnie piekło po niej, więc po kilku smarowaniach darowałam sobie, bliznę bez smarowania mam b.ładną, bo dobry lekarz mi cc robił, a Laurce bliznę pooperacyjna smarowaliśmy linomagiem, codziennie rano i wieczorem 10minut intensywnych, kulistych masaży i ma praktycznie nie widoczną, jakby zmarszczkę, a bliznę ma prawie 20cm.
i przy okazji wyskoczyly mi i takie tubeczki po 300zl
nie wiem czy bym byla w stanie zaufac linomagowi na tyle. małe dzieci chyba jednak maja wieksza zdolnosc regeneracji...
podejrzewam, że jakbyś smarowała codziennie rano i wieczorem masłem, to by miało podobne działanie jak te maści za 300zł, bo to bardziej chodzi o masaż