reklama

Chcę mieć dziecko...

reklama
no tak też może być ale co tu zrobić by się dowiedzieli czy chcą czy nie jeśli rozmawiać na ten temat nie chcą. Trudno jest cokolwiek się dowiedzieć
 
jak zajdziesz to sie dowiesz ;p bo teoria teoria a praktyka praktyka...naprawde jedni moga mowic ze sa gotowi a pozniej tchorza...a moze i byc na odwrot wiec nie wiem czy jest tak naprawde sens zeby debatowac nad tym czy jest juz czas czy nie.... bo tak na dobra sprawe zawsze cos sie znajdzie dlaczego wlasnie teraz jeszcze nie jest ten czas....w koncu nie ma momentu idealnego na dziecko.

nie wiem co wam powiedziec bo ja nie mialam tego problemu..ale to chyba dlatego ze moj M. byl sporo starszy i juz inne rzeczy mu w glowie chodzily....
 
ja wychodzę dokładie z takiego samego założenia, że nie ma odpowiedniego czasu bo zawsze będzie coś stało na drodze bo zadecydować, że może jednak nie teraz. Dlatego trzeba coś wymyślić by przyspieszyć jakąś decyzję mężczyzn. Tylko tu pojawia się pytanie "co takiego można wymyślić" hmm...

Cannella chyba poszła spać bo coś się nie odzywa:-)
 
moze jakis uroczy wieczor, odpowiedni nastroj...potem zabawy i "kochanie chcialabym zebys we mnie skonczyl, sprawilbys mi tym ogromna przyjemnosc" heh moze poslucha ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry