reklama

Chcę mieć dziecko...

A ja głupol cały czas sie zastanawiam kiedy dostane @ ... Czy może nie dostane ... Kurde :(
Nie mam żadnych bóg wie jakich objawów. Bolą mnie jedynie piersi - ale przecież piersi bolą też przed okresem. Z sutkami git, a cały czas sie słyszy, że to właśnie sutki bolą ... Dlaczego to wszystko jest takie trudne?
 
reklama
cannella anijka ma racje :) przestan sie na tym skupiac to samo przyjdzie :)

anijka w ogole nie czuc :) zreszta prawidlowo zalozona nie powinno sie w ogole czuc. ja mialam zwykla miedziana po pierwszym (sama wkladka kosztuje jakies 80-90zl - zalozenie jej ze 200-300) teraz chyba zdecyduje sie na mirene....to faktycznie koszt bo ok 700zl kosztuje (moja lekarka powiedziala ze zalozy mi ja za darmo :D ) ale jak przeliczalam to i tak sie bardzooo oplaca bo miesiecznie wychodzi nie cale 12zl :) a spokoj na lata.... :)
tez sobie nie wyobrazam wkladac i wyciagac co 3 tyg czegos hehe :) a na tabletki sie nei zdecyduje bo nie mam glowy do systematycznego brania lekow :P zastrzyk w ogole odpada bo wiecej szkody niz pozytku wyrzadza...ginka mi stanowczo odradzala.... wiec w moim przypadku to albo mirena albo plastry :) ale pewnie mirena..... :)
 
Witam! troche sie wtrace tak was podczytuje a temat ktory terz walkujecie mnie interesuje;-) ja biore tabletki i juz mam dosc pamietania o nich wkurza mie to troche zastanawialam sie zeby zmienic na plastry ta mire jest kuszaca ale narazie za droga dla mnie a gdzie ja sie kupuje w ogole?
 
Ale tak to właśnie jest jak @ nie przychodzi. Nie chce o tym myśleć ale nim sie obejrze już w głowie mam jedną i tą samą myśl :P
Boje sie tylko, że coś mi sie popiepszyło z cyklem. W tamtym miesiącu @ spóźniła mi sie o 10 dni. Cykl był bezowulacyjny :( Mam teraz stracha!
 
kolia w aptece na recepte - tak jak wszystkie anty.

cannella doczekasz sie doczekasz :) no dziwnie troche z tymi twoimi cyklami...hmmm a bylas u gina z tym? moze jakies leki na wyregulowanie?
 
Kinga faktycznie przeliczając na miesiące to bardzo się opłaca.. pewnie w przyszłości spróbuję :) No nie wiem, po porodzie porozmawiam z moją gin. i zobaczymy co mi doradzi.. Ale raczej obstawiam narazie tabletki albo plastry.. Jeśli zdecyduję się na tabletki no to niestety będę musiała się pilnować, no ale nic nie poradzę:blink:
Pożyjemy, zobaczymy :-D
Cannellko nie martw się na zapas! Bądź pod opieką lekarza a wszystko będzie dobrze ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry