reklama

Chcę mieć dziecko...

reklama
Słońce, ja mam tak jak Ty... niby jesteśmy ostrożni... ale hamulców nie mamy;))) hehehe... Mój chłopak nie planuje dziecka... ale mówi, że jeśli by się nam udało... to byby szczęśliwy:)
 
E no to Paluska znam to :P Mój TŻ nie planuje dziecka w najbliższym czasie .. . ale szczególnie nie uważamy, żeby nie napisać, że nie uważamy w ogóle :PP
i zawsze mówi, że jakby się przytrafiło to byłby szczęśliwy :))
Heh ostatnimi czasy zaczyna wspominać, że fajnie by było gdyby latał koło Nas mały - tu wstawia swoje przezwisko - he he :)) i jak tu zrozumieć facetów? :))
 
No właśnie... jak tu ich zrozumieć:D
Ale wiecie co, to jest normalnie chamstwo... my tak bardzo pragniemy brzdąca i nici z tego... a niektórzy dziecka nie chcą... a mają... nie ma sprawiedliwości... ehhh...;p
 
reklama
Ile sie staracie bo już sie pogubiłam między Toba, Agatą i Lovely ...
ja tak dla przypomnienia powiem, że dopiero zaczęliśmy się starać, choć już z 3miesiące się nie zabezpieczamy tylko idziemy na całość ;)
a mnie wzięły złapały wątpliwości... bo wiem, że jak zajdę w ciążę to pójdę na zaoczne i jakoś dam sobie radę, ale tak sobie myślę, że mi na dziennych dobrze i nie chciałabym z nich rezygnować... mam super ludzi na roku i nie mam daleko i mi odpowiada ogólnie wszystko :) echhhh zobaczymy! co będzie to będzie!

W ogóle chyba mam PMSa bo mnie takie czarne myśli się w głowie uzbierały, że szok :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry