spoko ja sama mam po 3 dziurki w każdym uchu, ale zrobiłam je wszystkie sobie sama, na własną odpowiedzialność i własne życzenie, faktycznie "tak strasznie" nie boli, mnie tylko chwilę bolało i to nie bardzo później takie uczucie ciepła przez jakiś czas no i to miejsce było wrażliwe, ale zwróć uwagę na to, że dziecko ma inną odporność na ból kiedy ma 3,6,9 m a kiedy ma 3,6,9 lat... jest ogromna różnica..... więc nie uważam, że przesadziłam
nie wiem czy napisałam, że robisz dziecku krzywdę, jeżeli tak to przepraszam, ale skoro mała płakała, nawet chwilę, to chyba nie było dla niej za przyjemne prawda?
wiesz ja nie wiem czy mianem dobrego smaku można opisać przebicie uszek niemowlakowi, sory ale dla mnie to po 1 wygląda komicznie, a po drugie po co na własne życzenie i własne widzi mi się sprawiać dziecku ból? nawet jeżeli trwa on chwilę, nieważne, nie jest to przyjemne, a ja osobiście wolałabym, żeby moje dziecko miało jak najmniej nieprzyjemnych sytuacji w życiu, jeżeli sama zdecyduje, że chce mieć kolczyki - spoko nie ma sprawy, ale dopóki nie jest w stanie nawet wypowiedzieć słowa kolczyki to nie ma sensu, nie mówie tu o krzywdzie, ale raczej o jednorazowym niepotrzebnym bólu, tylko po to żeby wyglądało fajnie, dla mnie nie ma w tym nic fajnego, ale to moje zdanie, twoi rodzice zrobili Ci szybko kolczyki i spoko, nie masz wyrzutów nie czujesz się skrzywdzona, a nawet jeśli to mogłabyś sobie kolczyki wyjąć i po sprawie, tylko po co kłuć niemowlaka?! chyba wystarczy, że co pare miesięcy musi być kłuty w przychodni.