Sorga
Dobra Ciocia Samo Zło
Ja tak mam, że sobie myślę o przyszłości Ziomala. I jak tak sobie wyobrażam różne sytuacje, tak w zależności od sytuacji zmienia się płeć. Gdy mysle o jakimś rysowaniu czy kupowaniu zabawek to często jest dziewczynka, jak wyobrażam sobie zabawy edukacyjne to bawię się z chłopcem... itd. Zobaczymy, nadal chciałabym chłopca , a najbardziej jak niuni bliźnięta, bo chciałam za jednym zamachem hihihi. Cóż znając życie pewnie następnym razem lol;-)

, ale ostatnio nie miałam USG i nic nie wiem. Za to dziś miałam śmieszną sytuację w pracy. Otóż przyjechał nasz handlowiec z Częstochowy, który bywa u nas przeważnie raz na miesiąc. Przeszedł koło mnie, spojrzał uważnie, po czym stwierdził (zaznaczam, stwierdził, a nie zapytał) "a ty Jagódko to synka będziesz miała". Śmieliśmy się z niego skąd wie, a on na to, że nie wie, ale będę miała synka i on jest taki aparat USG.