reklama

Chłopczyk czy dziewczynka?

  • Starter tematu Starter tematu efilo
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja tak mam, że sobie myślę o przyszłości Ziomala. I jak tak sobie wyobrażam różne sytuacje, tak w zależności od sytuacji zmienia się płeć. Gdy mysle o jakimś rysowaniu czy kupowaniu zabawek to często jest dziewczynka, jak wyobrażam sobie zabawy edukacyjne to bawię się z chłopcem... itd. Zobaczymy, nadal chciałabym chłopca , a najbardziej jak niuni bliźnięta, bo chciałam za jednym zamachem hihihi. Cóż znając życie pewnie następnym razem lol;-)
 
reklama
W 20 tyg przy okazji usg połówkowego powinna być już możliwa interpretacja płci, ale tak do końca nie należy jej ufać bo to różnie bywa. Moja koleżanka miała urodzić Tadeusza a wyszła dziewczynka :-D:-D:-D
 
No jak się dobrze na połówkowym wystawi to nie ma szans na pomyłkę - zwłaszcza że do tego 3D dochodzi. Koleżanka miała robione niedawno i wyszedł siusiak tak sugestywny że z niczym pomylić nie można.
 
wITAM WSZYSTKIE CZERWCÓWECZKI JA JESTEM CZERWCÓWKĄ 2006 I JAKOŚ TEN CZERWIEC MNIE PRZEŚLADUJE I CIĄGNIE MNIE DO NIEGO DLATEGO TU ZAJRZAŁAM.MAM DWIE CÓRKI KTÓRE URODZIŁY SIĘ W CZERWCU2003 I 2006 .ODNOŚNIE WĄTKU CZY KTÓRAŚ Z WAS SIE ZDECYDOWAŁA NIE WIEDZIEĆ CO URODZI TYLKO MIEĆ NIESPODZIANKĘ???JA TAK MIAŁAM DWA RAZY I JESTEM ZADOWOLONA .POZDRAWIAM ŻYCZĘ DUŻO ZDRÓWKA I ŁATWEGO PORODU .:)
 
Mamusia gratuluję Córeczek! :-)
Ja na niespodziankę się nie decyduję - lubię wiedzieć, kto do mnie przychodzi z wizytą, zwłaszcza że się zasiedzi ;-)
 
Ja bardzo bym chciała synka, żeby mieć parkę:tak: , ale ostatnio nie miałam USG i nic nie wiem. Za to dziś miałam śmieszną sytuację w pracy. Otóż przyjechał nasz handlowiec z Częstochowy, który bywa u nas przeważnie raz na miesiąc. Przeszedł koło mnie, spojrzał uważnie, po czym stwierdził (zaznaczam, stwierdził, a nie zapytał) "a ty Jagódko to synka będziesz miała". Śmieliśmy się z niego skąd wie, a on na to, że nie wie, ale będę miała synka i on jest taki aparat USG.:-D
Zresztą moja Teściówka, którą nazywam czule "czarownicą", bo najpierw nam, a potem szwagrowi przepowiedziała córkę, też od dawna twierdzi że będzie "siurek". Oby! Już się nie mogę doczekać badania. Mam nadzieję, że coś się pokaże.:laugh2:
 
reklama
Mamusiu ja nie wyobrażam sobie takiej niespodzianki. Tak bardzo chciałabym córeczkę że na widok siusiaka mogłabym dostać szoku poporodowego. A tak będę miała szansę na przyzwyczajenie się do tematu jakby co.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry