• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Cholestaza poporodowa (?)

Cześć Dziewczyny, któraś może miała ostatnio cholestazę w ciąży? Jak Was traktowali po rozwiązaniu? Trafiłam na oddział, bo sama ją podejrzewałam (swędzenie + zrobiłam wyniki aspat alat i były koło 180), moja gin prowadząca nic mi nie zlecała a jak zobaczyła wynik od razu skierowanie wypisała. Miałam cesarkę w 37+6. Teraz mnie na siłę trzymają w szpitalu, bo po porodzie aspaty/alaty mam 470...390...320... Nie mam żadnej specjalnej diety, zero leków (przez dwa dni dostałam kroplówki z elektrolitami), leżę i kwitnę w tym szpitalu już 2 tydzień. Mówią wprost, że wyniki wysokie i się boją mnie wypisać. Ale z tego co czytam te wyniki mogą wracać do normy jeszcze nawet przez 4 tygodnie? Poważnie zastanawiam się, żeby wyjść na żądanie.
 
reklama
Ja dochodziłam do siebie ok. 6tyg. w tym czasie wyniki w miarę wróciły do normy, miałam dietę i piłam taki środek na oprawę pracy wątroby. A wysypkę na stopach miałam jeszcze 4miesiace. Było to 12lat temu więc też inna diagnostyka była. Tak czy inaczej polecam dietę wątrobowa, ruch i dużo płynów. Mi to pomagało. A ten środek do rozpuszczania to wiem, że kupowałam w Niemczech.
 
Ja dochodziłam do siebie ok. 6tyg. w tym czasie wyniki w miarę wróciły do normy, miałam dietę i piłam taki środek na oprawę pracy wątroby. A wysypkę na stopach miałam jeszcze 4miesiace. Było to 12lat temu więc też inna diagnostyka była. Tak czy inaczej polecam dietę wątrobowa, ruch i dużo płynów. Mi to pomagało. A ten środek do rozpuszczania to wiem, że kupowałam w Niemczech.
Dzięki! No właśnie chodzi o to, że w szpitalu tylko leżę ew. dostaję ibuprofen, który pewnie na wątrobę też dodatkowo nie pomaga. Więc serio nie wiem jak to ma spaść jak nic z tym nie robią, nawet diety mi nie zmienili... bez sensu totalnie. Nie mam opcji na spacer, dieta żadna, ba, najlepsze jest to że w rozpisce żywieniowej do każdego obiadu jest woda z cytryną, którą faktycznie przynieśli tyko raz. A mówią żeby pić wodę:D
 
Link do: Hepa-Merz 3000, granulat, 3 g / 5 g, 30 saszetek chyba to było to, ale pewna nie jestem. Widzę, że jest dostępne w Polsce, wtedy wiem, że kupowałam to w niemieckiej aptece bo u nas było niedostępne, czy może dostepne ale droższe. Nie jestem pewna, wiem, że do tego coś jeszcze brałam bo jakiś skutek uboczny to miało ale naprawdę już nie pamiętam o co chodziło. Dziwne to trochę, że Cię trzymają bez konkretnego planu. Ja właśnie jestem w 25tyg. Ciąży, narazie nie widać problemów ale cały czas jestem na lekkostrawnej diecie tak ,,na wszelki wypadek". Nie wiem czy to jest sens, że Ty tam leżysz tak ,,bez sensu" n
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry