reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

Choroba lokomocyjna u dwulatka

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Mój syncio ostatnio ma przeboje podczas jazdy samochodem, co oznacza jak w tytule - rzyganko na odległość. Pediatra zalecił jakiś lek homeopatyczny, który wogóle mu nie pomagał i wylądował w koszu. A ja nadal nie wiem, co na to poradzić, a jeździmy niestety dość często. Może znacie jakieś skuteczne leki przeznaczone dla takich małych dzieci?

pozdrawiam
nikita
 
reklama
Ż

żużaczek

Gość
a jaki lek mu podawałas, bo są dwa z homeopatycznych
ale zgadzam sie, najlepiej działa głupi aviomarin a tego maluszkowi nie mozesz podac. Sa jeszcze jakies kapsółki na bazie klacza imbiry i syropek ale dla Boguchy nic nie działało :mad:
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Wiesz, nie pamiętam nazwy tego homeopatycznego, ale właściwie było ich dwa, bo jeden polecił lekarz, a drugi pani w aptece -... Niestety wiem, że aviomarin się nie nadaje. Zastanawiałam się nad Melisalem, to działa uspokajająco, co ponoć pomaga w takich przypadkach. Jeszcze nie próbowałam, może ktoś coś wie na ten temat.


pozdrawiam
nikita
 

Joaska

Lipcowe mamy '05
Dołączył(a)
8 Grudzień 2004
Postów
12 113
Miasto
Stalowa Wola
Rozwiązania
0
moze to Ci pomoze w dopraniu preparatu dla maluszka!!

Przed podróżą osobom wrażliwym należy podać odpowiednie preparaty. Na rynku farmaceutycznym jest kilka takich środków.

- Jednym z nich jest Aviomarin. Przed jego zastosowaniem jednak lepiej poradzić się lekarza. Należy także pamiętać, że można go podawać dzieciom dopiero powyżej 5. roku życia.

- Zaleca się też łagodne środki uspokajające, zwłaszcza o działaniu przeciwwymiotnym. Hamują one nadaktywność układu autonomicznego, co blokuje wystąpienie nieprzyjemnych objawów choroby lokomocyjnej.

- Wydawany na receptę Diphergan mogą przyjmować dzieci, które przekroczyły 1. rok życia.

- Znany jest też lek homeopatyczny - Cocculine, można go podawać nawet małym dzieciom. Stosuje się go w przeddzień podróży. Należy jednak wspomnieć, że wśród lekarzy nie ma zgodności co do skuteczności leków homeopatycznych. Niektórzy uważają, że działają one jedynie jako placebo.

- Ostatnio pojawił się bezpieczny i skuteczny lek ziołowy Avioplant, sporządzony na bazie sproszkowanego korzenia imbiru. Cierpiący na chorobę lokomocyjną powinni przyjąć 2 kapsułki leku przed podróżą, natomiast w przypadku wystąpienia nudności można dodatkowo połknąć 1-2 kapsułki co 4 godziny. Nie może on być jednak podawany dzieciom poniżej 6. roku życia oraz kobietom w ciąży; ostrożnie też u osób z kamicą żółciową (najlepiej w porozumieniu z lekarzem).
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Dzięki, Joaska, jednym z tych, o których pisałam a nie pamiętałam nazwy był właśnie Cocculine, teraz sobie przypomniałam. Niestety nieskuteczny, przynajmniej w naszym przypadku.
Spytam lekarza o ten Diphergan.

pozdrawiam
nikita
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Okaże się przy najbliższej wyprawie samochodem ;D, ale też mam nadzieję, że coś w końcu podziała,

pozdrawiam
nikita
 

wiccanka

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
12 Wrzesień 2005
Postów
148
Rozwiązania
0
Słuchajcie Moje Drogie,
Moja córeczka rok temu jechała w długą podróż (wrocław - warszawa), jechala tez jej strasza kolezanka , i obie oczywiscie źle znosiły podróż. Ktoś komus gdzies polecił - co podsłyszałam i zastosowałam... a jest to specjalny plasterek naklejany na nadgarstki, który uciska odpowiedni punkt na ciele, a ten natomiast ma ponoc wpływ na samopoczucie podczas jazdy samochodem. NIe wierzyłam, a jednak - moja córcia bardzo dobrze się czuła, a jej koleżanka - spała całą drogę.
Polecam, może akurat Waszym pociechom tez pomoże!

Pozdrawiam i szerokiej drogi :D
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Wiccanka, a ten plasterek ma jakąś nazwę? Można go kupić w normalnej aptece ?

pozdrawiam
nikita
 
reklama

wiccanka

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
12 Wrzesień 2005
Postów
148
Rozwiązania
0
Nazwy niestety nie pamiętam, ale wiem, że plasterki są ogólnie dostępne w aptekach.
Pozdrawiam !
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry