reklama

Choroba lokomocyjna u dwulatka

Temat na forum 'Zdrowe dziecko' rozpoczęty przez nikita33, 2 Luty 2006.

  1. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Mój syncio ostatnio ma przeboje podczas jazdy samochodem, co oznacza jak w tytule - rzyganko na odległość. Pediatra zalecił jakiś lek homeopatyczny, który wogóle mu nie pomagał i wylądował w koszu. A ja nadal nie wiem, co na to poradzić, a jeździmy niestety dość często. Może znacie jakieś skuteczne leki przeznaczone dla takich małych dzieci?

    pozdrawiam
    nikita
     
  2. żużaczek

    żużaczek Gość

    a jaki lek mu podawałas, bo są dwa z homeopatycznych
    ale zgadzam sie, najlepiej działa głupi aviomarin a tego maluszkowi nie mozesz podac. Sa jeszcze jakies kapsółki na bazie klacza imbiry i syropek ale dla Boguchy nic nie działało :mad:
     
  3. reklama
  4. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Wiesz, nie pamiętam nazwy tego homeopatycznego, ale właściwie było ich dwa, bo jeden polecił lekarz, a drugi pani w aptece -... Niestety wiem, że aviomarin się nie nadaje. Zastanawiałam się nad Melisalem, to działa uspokajająco, co ponoć pomaga w takich przypadkach. Jeszcze nie próbowałam, może ktoś coś wie na ten temat.


    pozdrawiam
    nikita
     
  5. Joaska

    Joaska Lipcowe mamy '05

    moze to Ci pomoze w dopraniu preparatu dla maluszka!!

    Przed podróżą osobom wrażliwym należy podać odpowiednie preparaty. Na rynku farmaceutycznym jest kilka takich środków.

    - Jednym z nich jest Aviomarin. Przed jego zastosowaniem jednak lepiej poradzić się lekarza. Należy także pamiętać, że można go podawać dzieciom dopiero powyżej 5. roku życia.

    - Zaleca się też łagodne środki uspokajające, zwłaszcza o działaniu przeciwwymiotnym. Hamują one nadaktywność układu autonomicznego, co blokuje wystąpienie nieprzyjemnych objawów choroby lokomocyjnej.

    - Wydawany na receptę Diphergan mogą przyjmować dzieci, które przekroczyły 1. rok życia.

    - Znany jest też lek homeopatyczny - Cocculine, można go podawać nawet małym dzieciom. Stosuje się go w przeddzień podróży. Należy jednak wspomnieć, że wśród lekarzy nie ma zgodności co do skuteczności leków homeopatycznych. Niektórzy uważają, że działają one jedynie jako placebo.

    - Ostatnio pojawił się bezpieczny i skuteczny lek ziołowy Avioplant, sporządzony na bazie sproszkowanego korzenia imbiru. Cierpiący na chorobę lokomocyjną powinni przyjąć 2 kapsułki leku przed podróżą, natomiast w przypadku wystąpienia nudności można dodatkowo połknąć 1-2 kapsułki co 4 godziny. Nie może on być jednak podawany dzieciom poniżej 6. roku życia oraz kobietom w ciąży; ostrożnie też u osób z kamicą żółciową (najlepiej w porozumieniu z lekarzem).
     
  6. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Dzięki, Joaska, jednym z tych, o których pisałam a nie pamiętałam nazwy był właśnie Cocculine, teraz sobie przypomniałam. Niestety nieskuteczny, przynajmniej w naszym przypadku.
    Spytam lekarza o ten Diphergan.

    pozdrawiam
    nikita
     
  7. Joaska

    Joaska Lipcowe mamy '05

    nie ma za co.......mam nadzieje ze pomoglam!!!
     
  8. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Okaże się przy najbliższej wyprawie samochodem ;D, ale też mam nadzieję, że coś w końcu podziała,

    pozdrawiam
    nikita
     
  9. wiccanka

    wiccanka Fanka BB :)

    Słuchajcie Moje Drogie,
    Moja córeczka rok temu jechała w długą podróż (wrocław - warszawa), jechala tez jej strasza kolezanka , i obie oczywiscie źle znosiły podróż. Ktoś komus gdzies polecił - co podsłyszałam i zastosowałam... a jest to specjalny plasterek naklejany na nadgarstki, który uciska odpowiedni punkt na ciele, a ten natomiast ma ponoc wpływ na samopoczucie podczas jazdy samochodem. NIe wierzyłam, a jednak - moja córcia bardzo dobrze się czuła, a jej koleżanka - spała całą drogę.
    Polecam, może akurat Waszym pociechom tez pomoże!

    Pozdrawiam i szerokiej drogi :D
     
  10. reklama
  11. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Wiccanka, a ten plasterek ma jakąś nazwę? Można go kupić w normalnej aptece ?

    pozdrawiam
    nikita
     
  12. wiccanka

    wiccanka Fanka BB :)

    Nazwy niestety nie pamiętam, ale wiem, że plasterki są ogólnie dostępne w aptekach.
    Pozdrawiam !
     

Poleć forum