Kasiunka
MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)
Głuszku właśnie coś takiego zro\biłam ostatnio na weselu. Najadłam się sernika, piłam kawę z mlekiem i nawet winko czerwone i mała miała cerę jak zwykle. Coś tam troszeczke na buźce, ale to nie są takie widoczne czerwone krosty lub plamy. Gosiek, a ty robiłaś jakieś testy, czy tylko na podstawie tej łuszczacej się skóry lekarz stwierdził skazę?
