dziewczyny pomozcie mi prosze,co moge malej podawac jak nie chce jesc,wody nie chce,a mleko jakos tak niewiem czy powinnam,bo jak goraczkuje to przeciez w brzuszku i tyak bedzie jej zle, wlasnie zwymiotowala caly obiad,uff fontanne niezla zapodala sorki za szczegoly,kurcze nawet sprzatnac nie moglam dokladnie bo Natka plakusiala, kurcze wlasnie togo sie balam ,ze moze sie zarazic ta cholerna grypa:-(
dzwonilam aby umowic sie do lakarza,ale miedzy 1.00-2.00 maja przerwe wrrrr.......znajac zycie i tak dzis nas nie przyjma,ale am nadzieje,ze moze sie uda
powiem wam ze ogolnie mala zle nie wyglada,bawi sie smieje,ale czasmi nagle zaplacze i sie wierci,wiec chyba ja w brzuszku kreci,