reklama

choroby dzieciaczków :(

reklama
heheh Abryz bo się zsikam hihihi :laugh: :laugh: :laugh:

WŁAŚNIE!!!! Kropecka mojej malej też wyszło cis takiego jak piszesz - takie czrwone placki p ojednej stronie twrzy - koło uszka z kropkami i jest to takie szorstkie w dotyku - marwie się czy to nie AZS albo skaza białkowa. Mój chłop mnie wqrwił bo powiedział że jestem hipochondryczka i wymyślam chory małej >:( >:(. Jeszcze się zastanawiam czy to nie od proszku z naszych ubrań bo troche nosiłam mała ostanio bez pieluchy na ramieniu i moze jak dotykała buźką to isę uczylił,nie? Bo w zgieciach łokci i kolanek nic nie ma więc moze to jednak nie żadna skaza a t oAZS to chyba by na całym ciele występowało, prawda? Moze t ofaktycznie tylko jakieś uczulenie?
Prosze mnie pocieszyć...........
 
Zosia też równo jedzie z bańkami, kciuk i wskazujący to nierozłączni przyjaciele dziąseł i języka. No i aż dziw bierze, jak można się tak zaślinić
 
reklama
Zosia miała takie uczulenie na Lovellę, że mimo przejscia na płatki mydlane,nie moglismy sie przez ponad miesiac wysypki pozbyc-minęła po jakimś mazidle. A teraz już piorę jej rzeczy z naszymi w normalnym proszku i strasznie sie cieszę, że nic jej nie jest. Bo po tych płatkach te ubranka tak szarzały o fee :-[
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry