witam. Jestem nowa na forum. Przeczytałam wszystkie wasze posty i mam podobny problem. Mój synek ma za miesiąc 2 latka. Waży 8,100kg i ma 84 cm wzrostu. Wzrost jest ok, ale waga mnie przeraza. Powinien mieć co najmniej 10,5 kg
Moje wizyty u gastrologa i wszystkich innych lekarzy przeszły już moje najgorsze koszmary... w czwartek mam jeszcze iść na biopsję... jestem przerażona gdyż Kubuś się zanosi (i to dość mocno
w stylu sine usta i sztywnienie ciała) co myślicie o badaniu jeśli on jest jeszcze taki malutki (wyniki krwi i moczu oraz wynik na celiakię ma dobry) jest możliwe ze to jego natura ale tego żaden lekarz nie uważa i chce wykluczyć wszelkie dolegliwości.My oboje z synkiem mamy już dosyć ciągłych wizyt i badan.. Kubuś zaczął już bać się białych fartuchów.. dodam ze kiedyś nigdy tak nie reagował zawsze był uśmiechnięty i zadowolony. poradźcie mi coś.. bo nie wiem co robić.. Kuba jest wesołym i żywym dzieckiem a ciągle "coś"... sorry za tak długi post. Pozdrawiam.
