my z racji tego ze wiekszosc rodziny jest przyjezdna robimy jakby dwudniowe chrzciny , bowiem chrzest odbedzie sie w te sobote na wieczornej mszy o 18.30 wiec nie ma sensu robic na 20 obiadu , dlatego w ten dzien zapodamy bigosik plus zimna plyte,salatki, rybe po grecku
no a w niedziele procz rodziny przyjdzie pare znajomych na obiad , ktory jak pisalam wczesniej robimy w mini knajpce, gdzie wszystko sami bedziemy przygotowywac
z racji tego ze nie przepadamy za zupami postanowilismy ominac ten temat i zajelismy sie drugim daniem a wiec:
kluski + rolady + czerwona kapusta
schab faszerowany grzybami i serem + fasolka szparagowa
salatka jarzynowa , mizeria ,
z ciast sernik i makowiec
a na zakonczenie barszcz z pasztecikami
no i to chyba wystarczy