reklama

(Chyba) wreszcie ciąża

Blackdunde

Początkująca w BB
Hej kobitki :) Od razu proszę o „łagodne” potraktowanie mojego tematu, nie pisanie nic o szklanych kulach etc. Ja to wiem ;) Staramy się z mężem od ładnych kilku miesięcy o dziecko, staramy się nie wmawiać sobie absolutnie objawów i tak dalej. Na luzie. Od października biorę dodatkowo inofolic combi. Od 4 dni spóźnia mi się okres, tu pytanie czy jest już sens zrobienie testu, czy może jest zbyt wcześnie ? Ale co mnie bardziej zastanawia to dosyć wodnista wydzielina, gdzie przed okresem odczuwa sie zazwyczaj Saharę, oraz BARDZO duży dyskomfort sutków. Pieką dosłownie bez dotykania od tygodnia. Wiem, że ile kobiet tyle objawów i nikt nie zna 200% odpowiedzi, ale być może któraś z Was odczuwała to samo :) Pozdrawiam!
 
reklama
Skoro miałaś owulacje 12.01 to nie wyjdzie test tydzień po owulacji, miałaś jakoś potwierdzoną owulacje testami czy monitoringiem? Skoro mówisz że 26 dniowe to twoja owulacja powinna być gdzies 12- 13 dzień cyklu 😊 test robi się około dla pewności 12 dni po owulacji i później
Ojej, miałam na myśli 3.1 czyli w dwunastym dniu cyklu. Gapa 🤣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry