U nas z odparzeniami była tragedia. Po zastosowaniu wszystkich możliwych maści, kremów i innych specyfików, które nic nie pomogły, użyłam mąki ziemniaczanej...
od pierwszego użycia w ciągu 2-3 dni odparzenie znikło. Używałam tej mąki ponad pół roku i nigdy nie było problemu z odparzeniami. Mąkę rozprowadzałam po pupce i w fałdkach.
(do dziś sie z tego smieję) Odparzenie leczyłam linomagiem zielonym, u nas sparawdził sie na medal!! Ważne jest też aby przy odparzonej dupci nie używać chusteczek nawilżających. Ja dostałam taką wskazówkę od pediatry, myłam młodemu tyłek ciepłą wodą i smarowałam linomagiem zielonym (maść)