Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Duomami i Kasik to fajnie ze u Was wszystko dobrze idzie, oby tak było dalej
Oby nam wszystkim mamom 35+ udało się dotrwać spokojnie do końca ciąży bez większych komplikacji.
Hej, ja w październiku kończę 35 lat jest to moja druga ciąża tym razem podwójna, jestem w 24tyg ciąży 2o2k. Mimo że to ciąża wysokiego ryzyka wszystko jest w porządku, dzieci rosną w zawrotnym tempie w 22 tyg syn miał 587g a córka 520, co w pierwszej ciąży w tym wieku cótka wazyła nieco ponad 420g.
Nie jest powiedziane, że po 35r.ż. muszą być komplikacje. Ja w pierwszej ciąży je miałam choć miałam 28lat, nadciśnienie, nadwaga, woda w organizmie, w 6mcu leżałam na podtrzymaniu, non stop miałam infekcje intymne, w 36tyg odeszły mi wody, zero akcji porodowej, żadnego rozwarcia. Córka została zaliczona do wcześniaków z wagą 2660 i 47cm. A u mnie przy porodzie łożyska doszło do krwotoku, przez pół roku po porodzie brałam Dopegyt.
Wiesz co ja ostatnio jak bylam na wizycie u kardiolog to tez zapytalam o cisnienie bo mam często niskie i jedno i drugie i powiedziała mi ze w gorące dni organizm moze tak reagowac na pogode i ze to nic niepokojacego. Z tym ze ja nie mam nadcisnienia jak na razie i oby mnie nie dopadlo a puls owszem mi skacze chociaz najczęsciej mam ok 85- 90 ale bywa i 78 i 100- zalezy od tych skurczy moich i nerwów...U mnie teraz jeszcze pojawiło się dziwne zjawisko....mam ciśnienie dziwne...górne wysokie dolne bardzo niskie no dzisiaj np. 145/56 a puls 100 i arytmiajuż nie mam siły czy nie może być w końcu dobrze?!
![]()
Ja cos czytałam o tym któregoś dnia tak w razie czego zeby wiedziec ale szczerze nie wiem czy bym potrafiła rozpoznać jakbym zobaczyła u siebieTo dobrze a jeszcze spytam czy któraś z was wie jak wyglądają sączące się wody?
O kurcze to słabo z tym lekarzem, mój do tej pory zawsze odbierał kiedy bym nie zadzwonila, wlasnie w takich sytuacjach potrzeba konsultacji jak nie jestes pewna.Dziś coś mi poleciało tak jednorazowo...niewiem czy to śluz w większej ilości czy jednak coś innego i trochę się wystraszyłam,a jak zadzwoniłam do lekarza to usłyszałam że jest niedostępny bo ma urlop cholera....
Do szpitala wolałabym nie jechać bo tam kupę godzin będę siedziala na sor-ze a i tak nic się nie dowiem znając życie...już się to nie powtórzylo