reklama

Ciąża... a co z pracą?

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
ja byłam 3 tyg na L4 ze względu na rozwierającą się szyjkę macicy, potem wróciłam na tydzień do pracy i znów na zwolnienie 3 tyg. Pewnie gdyby nie problemy z szyjką nadal bym pracowała no ale tak to trudno, ciąża ważniejsza :tak:
 
reklama
ja w dalszym ciągu pracuję, kiedyś zakładałam, że pójdę na zwolnenie w kwietniu, potem, że początek maja. Póki co czuję się bardzo dobrze (kręgosłup boli nawet jak mam wolne) i nie wiem kiedy się zwinę. Zobaczymy :D
A jak u Was?
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry