Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Z kim planujecie zostawić maluchy, jak same bedziecie na uczelni?
Nic się nie dzieje przypadkowo ;-) U mnie podobnie,studiuję dziennie,czasem nawet na wykładach sprawdzają obecność i też dopuszczają tylko 2 nieobecności...Moja koleżanka z tej samej uczelni jak urodziła dziecko, to potem mówiła to wykładowcom na początku zajęć...Ale ja nie wiem, czy mówić, czy nie...Trochę mi głupio.
. Mój synek jutro skończy 8 miesięcy. Studiuje dziennie inżynierię środowiska i jestem obecnie na piątym roku. Prawdę mówiąc dokładnie rok temu miałam iść na dziekankę ( moja ciąża sprawiała trochę problemów), ale postanowiłam przynajmniej jeden semestr pociągnąć, szczególnie że termin miałam na koniec lutego, czyli akurat po sesji
. Niestety moje dziecię nie doczekało do tego czasu i przyszło na świat miesiąc wcześniej (akurat jak się miała sesja zaczynać
). Wtedy miałam plan zdać sesję i iść na dziekankę, ale w sumie sesja poszła gładko, a ja z rozpędu zostałam na kolejnym semestrze:-). Przekonał mnie mąż i mama. Na czwartym roku już niewiele zajęć, także pod moją nieobecność dwa dni w tygodniu maluszkiem zajmuje się babcia. Co do wykładowców i prowadzących zajęcia, to ja nigdy nie chwaliłam się specjalnie że mam dziecko, ale czasami jak trzeba załatwić jakieś np wpisy, to wkładam juniora w chustę i lecimy na uczelnie :-). A co do egzaminów to mnie w sumie też chyba trochę potraktowali lightowo, szczególnie że na zwolnieniu miałam napisanie: poród
. Chodzę na wszystkie zajęcia, a wykłady jedynie te obowiązkowe.
.Cherie Ja studiuję filologię polską
Urodziłam synka w lipcu, postanowiłam wrócić teraz od października na studia (dzienne, 2 rok). Zobaczymy jak będzie, trzymajcie kciuki!![]()
