reklama

Ciąża po 40

Andzike - ja tez tylko pumeks, chociaż był jeden taki czas, jak poleciałm do Pl, że skorzystałam z kremu Scholl-a, bo aż wstyd było, ale wtedy to była wyjątkowo masakra - nie wiem co to się wtedy stało, ale póki co - juz mi się taki stan nie powtórzył i niech tak zostanie.
 
reklama
Katrina , no! no! się pewnie będzie dzisiaj działo u Was:-D:-D..chociaz mój stary to raczej nie widzi, że byłam u fryzjera:-D..ale czasem zapyta : Co ty, byłas u fryzjera, a ja: nie, umyłam włosy po prostu:-D:-D:-D nie żebym nie myła po 2 tygodnie, bo codziennie myję chyba, no ale on ma takie postrzeganie:-D:-D:-D
 
to ja jestem dziwadłem :baffled: bo stosuje tarkę :baffled: pumeks to siedlisko bakterii i w życiu - jak nie było tarek to go traktowałam wrzątkiem czasami i suszyłam na słońcu :-D No ale szczoteczkę do zębów też tak traktuję łącznie z wydepilowaniem do łysego.
 
Ostatnia edycja:
Misiu - może nie do końca pumeks, tylko taka jakby tarka z papierem ściernym, ale działa na podobnej zasadzie.

Majuska - szkoda mu było (i słusznie) wydać 140E, skoro na materialy wydal 35E, a sam sobie zrobić potrafi.
Ja tez bardzo lubię takie drewniane. Juz jest pomalowana takim impregnatem, żeby nie gniło drewno.
 
reklama
Zoyka - też sama sobie brwi reguluję i sama się depiluję (depilatorem oczywiście).

Majuska - nic się nie będzie działo, bo z moim od 2 dni się dzieje... chyba następny kamyczek próbuje go opuścić...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry