reklama

Ciąża po 40

Dziewczyny rozmawiałam nt wad genetycznych dziecka u matki
40 latki ponieważ mnie to dotyczyło. Dodam, że konsultowałam to z trzema lekarzami. Każdy z nich powiedział to samo. Granica rodzenia dzieci dziś jest przesunięta. Ciaze przebiegają prawidłowo, nie wiele różnią się od ciaz matek np 30+ latek. 40 letnie matki rodzą zdrowe dzieci.

No i tak trzymać !
 
reklama
czesc dziewczyny :)
Witam nowe i witam sie ze "starymi", Karla,juz na wylocie,ale super, trzymam kciuki :).
Chloe, piekne imie dla bobasa :). Leon byl jednym z naszych typow, ale z racji podobienstwa do zdrobnienia imienia corki zminilismy na Igor.
Kasia, ciesze sie, ze ok :)
Chrzaszczyk,ucaluj Antosia :)
U mas w porzadku, Igus juz 2 mce skonczyl, jestesmy po pierwszych szczepieniach.Usmiecha sie i gaworzy :D. Ka sie obronilam w terminie wiec wszystko sie udalo :D.
Widze,ze o cc rozmawiacie...u mnie tez bylo wiadomo,ze bedzie z powodu paskudnej historii porodu corki, balam sie sn. A pod koniec ciazy mlody dodatkowo dwukrotnie zapetlil sie pepowina wiec nie bylo innej opcji.
Pozdrawiamy serdecznie :)Zobacz załącznik 880821Zobacz załącznik 880824

Ale pięknie Igor rośnie :) Już dwa miesiące - jak ten czas leci .
 
Cześć Dziewczyny :-)
Zaglądam , poczytuje i na razie milczę . Wszystkie mi się mylicie i chyba musiałabym przeczytać wszystko tak od przynajmniej 9 miesięcy wstecz , żebym wiedziała , która z Was się stara , która czeka na poród a która już urodziła :-) :)
Ja póki co nadal zastanawiam się co przyniesie najbliższy czas , czy dwie kreski czy @
Im bliżej końca cyklu , tym więcej myśli .Najgorzej jest rano i wieczorem . Rano bo wiem , że mogę np poleżeć dłużej niż bym mogła przy małym dziecku a wieczorem bo np biorę książkę , czytam i wiem , że nic nie zakłóci tego spokoju ...No chyba że chrapiący obok mąż :laugh2:
Tak czy siak nie muszę nic z siebie dawać , najwyżej jakiś cios i znowu jest cisza :-D
Nie wiedząc co przyniesie czas, zamówiłam wczoraj kilka noclegów nad morzem , to tak w razie czego , żeby naładować akumulatory . Wyjazd zupełnie nie planowany ...jak większość rzeczy które mi się w życiu przytrafiają :p
Co prawda , mam w domu trzy pociechy , które mogłyby mnie przy dziecku odciążyć , baaaa nawet gwarantują , że tak będzie tylko że .... dlaczego w kuchni jest burdel ?
Ot z dziećmi ;)
Tak na marginesie , czy jest wśród Was osoba , która ciąży nie planowała ? :-)

Moja była nieplanowana, bo byłam z moim partnerem dopiero pół roku, no ale zachowywałam się jak nastolatka, no i wpadka... ale czekam, bo kocham od momentu, gdy się dowiedziałam! I jeszcze około miesiąc i będzie z nami. A dla wszystkich starających się - moja przyjaciółka mi pozazdrościła chyba, bo poszła do ginekologa, myśląc że menopauza, a tu ciąża... 51 lat ma dziewczyna, trójka wnucząt, ale jest szczęśliwa jak nie wiem! Także starać się, wiek to tylko liczba!
 
Życie lubi nas zaskakiwać w każdym wieku i w każdej sprawie. Mam koleżankę 42 lata urodziła zdrową córcie, miesiąc po porodzie poszła do lekarza zakładać spirale a lekarz pani jest w ciąży. I córcia jest że stycznia a synek z listopada tego samego roku. A ja dalej w trakcie starań bardzo intensywnych powiedziałbym nawet  ;);)i mimo że do@jeszcze 12 dni to tak mnie bolą piersi że dotknąć nie idzie czyżby coś ten tego 8-):yes:
 
Życie lubi nas zaskakiwać w każdym wieku i w każdej sprawie. Mam koleżankę 42 lata urodziła zdrową córcie, miesiąc po porodzie poszła do lekarza zakładać spirale a lekarz pani jest w ciąży. I córcia jest że stycznia a synek z listopada tego samego roku. A ja dalej w trakcie starań bardzo intensywnych powiedziałbym nawet  ;);)i mimo że do@jeszcze 12 dni to tak mnie bolą piersi że dotknąć nie idzie czyżby coś ten tego 8-):yes:
Martkaaa5. Nie chcę być taką zolzą, która odbiera nadzieję, tym bardziej że starasz się o dzidziusia, ale z tymi bolacymi piersiami to chyba byłoby za wcześnie jeszcze. Bardziej obstawialabym że to ból przy jajeczkowaniu . Tak czy siak może coś z tego będzie :-) Życzę Ci tego oczywiście z całego serca. Ja nadal mam mieszane uczucia . Do @ jeszcze osiem dni. Czuję się bardzo dobrze . Co prawda od kilku dni pobolewaja mnie jajniki i dół brzucha, lekko i naprzemiennie, ale to też objawy typu,, na dwoje babka wrózyla,, Ani się nie nakrecam ani się wzbraniam :-)
Kiedy testujesz? :-) :)
Ja o ile do 8 się nic nie wydarzy ,to właśnie wtedy. Gdyby co dam mężowi prezent w postaci testu na naszą 20 rocznicę ślubu .
Prezent na kolejnych 20 lat .
 
Moja była nieplanowana, bo byłam z moim partnerem dopiero pół roku, no ale zachowywałam się jak nastolatka, no i wpadka... ale czekam, bo kocham od momentu, gdy się dowiedziałam! I jeszcze około miesiąc i będzie z nami. A dla wszystkich starających się - moja przyjaciółka mi pozazdrościła chyba, bo poszła do ginekologa, myśląc że menopauza, a tu ciąża... 51 lat ma dziewczyna, trójka wnucząt, ale jest szczęśliwa jak nie wiem! Także starać się, wiek to tylko liczba!
Gratuluję i oczywiście czekam na dalsze wieści, bo miesiąc to już niedługo :-) :)
Koleżankę to naprawdę podziwiam i nawet chyba zazdroszczę jej takiego podejścia do sytuacji. Naprawdę!
Bardzo dobrze ze się nie załamuje tylko cieszy:tak:
 
Martkaaa5. Nie chcę być taką zolzą, która odbiera nadzieję, tym bardziej że starasz się o dzidziusia, ale z tymi bolacymi piersiami to chyba byłoby za wcześnie jeszcze. Bardziej obstawialabym że to ból przy jajeczkowaniu . Tak czy siak może coś z tego będzie :-) Życzę Ci tego oczywiście z całego serca. Ja nadal mam mieszane uczucia . Do @ jeszcze osiem dni. Czuję się bardzo dobrze . Co prawda od kilku dni pobolewaja mnie jajniki i dół brzucha, lekko i naprzemiennie, ale to też objawy typu,, na dwoje babka wrózyla,, Ani się nie nakrecam ani się wzbraniam :-)
Kiedy testujesz? :-) :)
Ja o ile do 8 się nic nie wydarzy ,to właśnie wtedy. Gdyby co dam mężowi prezent w postaci testu na naszą 20 rocznicę ślubu .
Prezent na kolejnych 20 lat .
Mi sie wydaje, ze masz racje, trzeba zachowac chlodna glowe, bo nie ma co nakrecac sie za bardzo. Byly tu dziewczyny, ktore moxno sie nakrecaly i potem wpadaly w dolek. Tak zupelnie serio to jeszcze nawet od dwoch kresek to jeszcze dluga droga. Trzymam mocno kciuki za pozytywne wyniki staran ;).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry