Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Gratulacje wielkie!!! Śliczne maleństwo! Niech zdrowo rośnieDziewczyny ślicznie dziękuję za tyle pięknych życzeń i gratulacji. Zwłaszcza Tobie Chrząszczykumiło nam bardzo.
Salsa no tak zmieniłam miejsce ma liściedzięki. Popraw proszę tylko datę na 18 sierpnia.
Dziewczyny powiem Wam, że wciąż chwilami mie wierzę, że to się dzieje naprawdę.. płakałam w windzie gdy wychodziliśmy do domu bo nie mogłam opanować emocji, że ze szpitala z żywym dzieckiem wychodzimy a nie z kwitem stwierdzającym poronienie...tyle strat wgryza się bardzo mocno w głowę..
Nie poddawajcie się. Popatrzcie na mnie
.. Hashimoto, niedoczynność, nietolerancje pokarmowe, mutacje w genach, zepsuta immunologia odrzucająca tkanki męża..5 strat a finalnie zdrowy chłopczyk..300 zastrzyków i troche innych leków..
I mi łzy płyną, Brumba śliczny synek :-*No teraz to i ja sie Brumba popłakałam...nie moje ale takie Kochane dzieciątkoDuzo zdrówka jeszcze raz życze
niech sie dobrze chowa ten Królewicz słodki
![]()
Serdeczne życzenia na nowej drodze dla córy. Nie stresuj się. Wszystko bedzie dobrze.Wiecie dziewczyny u mnie jutro wielki dzień i ten ślub .Jak tu się nie denerwować w ciąży ?
Śliczniutki[emoji7]
Dziewczyny ślicznie dziękuję za tyle pięknych życzeń i gratulacji. Zwłaszcza Tobie Chrząszczykumiło nam bardzo.
Salsa no tak zmieniłam miejsce ma liściedzięki. Popraw proszę tylko datę na 18 sierpnia.
Dziewczyny powiem Wam, że wciąż chwilami mie wierzę, że to się dzieje naprawdę.. płakałam w windzie gdy wychodziliśmy do domu bo nie mogłam opanować emocji, że ze szpitala z żywym dzieckiem wychodzimy a nie z kwitem stwierdzającym poronienie...tyle strat wgryza się bardzo mocno w głowę..
Nie poddawajcie się. Popatrzcie na mnie
.. Hashimoto, niedoczynność, nietolerancje pokarmowe, mutacje w genach, zepsuta immunologia odrzucająca tkanki męża..5 strat a finalnie zdrowy chłopczyk..300 zastrzyków i troche innych leków..
[emoji512][emoji255]sto lat dla malutkiej solenizantki[emoji7]Jak ten czas leci . Mam wrażenie, że dopiero co przyszła na świat moja córeczka ,a właśnie dzisiaj świętowaliśmy jej pierwsze urodziny.
Trzymam kciuki za wszystkie obecne i przyszłe mamy po czterdziestce
Też się popłakałam. Pozdrawiam i dużo zdrówka Wam życzę.Dziewczyny ślicznie dziękuję za tyle pięknych życzeń i gratulacji. Zwłaszcza Tobie Chrząszczykumiło nam bardzo.
Salsa no tak zmieniłam miejsce ma liściedzięki. Popraw proszę tylko datę na 18 sierpnia.
Dziewczyny powiem Wam, że wciąż chwilami mie wierzę, że to się dzieje naprawdę.. płakałam w windzie gdy wychodziliśmy do domu bo nie mogłam opanować emocji, że ze szpitala z żywym dzieckiem wychodzimy a nie z kwitem stwierdzającym poronienie...tyle strat wgryza się bardzo mocno w głowę..
Nie poddawajcie się. Popatrzcie na mnie
.. Hashimoto, niedoczynność, nietolerancje pokarmowe, mutacje w genach, zepsuta immunologia odrzucająca tkanki męża..5 strat a finalnie zdrowy chłopczyk..300 zastrzyków i troche innych leków..