reklama

Ciąża po łyżeczkowaniu

reklama
Mam podobną sytuację do twojej... bylam w szpitalu 31 marzec, dzis kontrol okazalo sie, ze w szpitalu uznali ze jestem czysta a dzis nagle okazuje sie, ze nie. I mx w dupe. Jutro mam zglosic sie na łyżeczkowanie, beta wynosi 26. Nie chce czekac juz czy sie wyjrwawie czy tez nie, bo to bez sensu. Jak szybko po poronieniu doxhodzilyscie do siebie ?
dość szybko zależało 2 tygodnie nie współżycia , psychicznie trochę dłużej ale ja byłam na oddzielnej sali sama , lepiej iść do lekarza u mnie jak się zaczęło to miałam temperaturę i pielęgniarka która nas wtedy przyjmowała czy ktoś z soru powiedział że dobrze zrobiliśmy bo mogłam się nawet wykrwawić nic nigdy nie wiadomo..
 
O ile jestem zwolennikiem łyżeczkowania, tak uważam, że tam nie ma co czyścić. A plamienie i krwawienie po biochemicznej może trwać dopóki beta nie spadnie do zera, jak już masz 90 to po weekendzie pewnie będzie 0, więc jak dla.mnie szkoda w ogóle się fatygować do szpitala.
Chciałbym tylko dać znać, że chyba miałaś rację z tą betą. Pięknie spadła do 92 a wynik z dzisiaj po 2 dniach to 45,92 więc lekarz zadecydował, że nie ma potrzeby przeprowadzać zabiegu. Tym bardziej, że w obsadzie USG jest wszystko ładnie. Czekam aż się oczyszczę do końca i za jakiś czas ponowie moje starania 🙂
 
Chciałbym tylko dać znać, że chyba miałaś rację z tą betą. Pięknie spadła do 92 a wynik z dzisiaj po 2 dniach to 45,92 więc lekarz zadecydował, że nie ma potrzeby przeprowadzać zabiegu. Tym bardziej, że w obsadzie USG jest wszystko ładnie. Czekam aż się oczyszczę do końca i za jakiś czas ponowie moje starania 🙂
To super, pewnie biochemiczna. Powodzenia w staraniach 😊
 
Ja miałam łyżeczkowanie na początku grudnia (serduszko przestało być w 8+3). Okres dostałam po około 4 tygodniach. Dopiero po nim zaczęliśmy znowu współżyć. Tamponów zaczęłam używać przy drugiej miesiączce... A co do staran.. Nie byłam gotowa bardzo długo i nie wiem czy nadal jestem... Lekarz dał zielone światło już po pierwszym okresie, ale my przestaliśmy "uważać" w marcu. I od razu się udało... Aktualnie 7+6. Nadal jestem przerażona, co chwilę sprawdzam czy nie krwawie... Dla mnie to za wcześnie, lek jest większy niż radość...
 
Ja miałam łyżeczkowanie na początku grudnia (serduszko przestało być w 8+3). Okres dostałam po około 4 tygodniach. Dopiero po nim zaczęliśmy znowu współżyć. Tamponów zaczęłam używać przy drugiej miesiączce... A co do staran.. Nie byłam gotowa bardzo długo i nie wiem czy nadal jestem... Lekarz dał zielone światło już po pierwszym okresie, ale my przestaliśmy "uważać" w marcu. I od razu się udało... Aktualnie 7+6. Nadal jestem przerażona, co chwilę sprawdzam czy nie krwawie... Dla mnie to za wcześnie, lek jest większy niż radość...
nie bój się na pewno dbasz o siebie wiadomo z tyłu głowy gdzieś to siedzi ale ogólnie masz leki jak luteinę dufaston?
 
reklama
nie bój się na pewno dbasz o siebie wiadomo z tyłu głowy gdzieś to siedzi ale ogólnie masz leki jak luteinę dufaston?
Biorę cały karton leków... Pregna plus, pregna dha, duphaston, utrogesan dopochwowo, acard, witamina B, metypred i arechin z powodu przeciwciał Ana i zdarzyło mi się wziąć torecan. Poza tym chodzę na kroplówki wzmacniające i intralipid....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry