• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Dostałam wyniki drugiej bety i urosła do 693, w 48h, z 262.
Chyba zacznę w to niedługo wierzyc…

Uczucia bardzo mieszane, bo jednocześnie czytam Wasze posty i chciałabym jakoś pomoc, ale byłam tam i wiem, ze pomoc może tylko czas :(
Trzymajcie się kochane, mam nadzieje, ze coraz więcej dziewczyn z tej grupy będzie dawało nadzieje, ze to slonce wychodzi. Co prawda w moim przypadku jeszcze z dwa miesiące do jakiegos umiarkowanego poczucia stabilności, ale ciesze się z każdego małego kroku, cholera wie ile ich jeszcze będzie.
 
Dostałam wyniki drugiej bety i urosła do 693, w 48h, z 262.
Chyba zacznę w to niedługo wierzyc…

Uczucia bardzo mieszane, bo jednocześnie czytam Wasze posty i chciałabym jakoś pomoc, ale byłam tam i wiem, ze pomoc może tylko czas :(
Trzymajcie się kochane, mam nadzieje, ze coraz więcej dziewczyn z tej grupy będzie dawało nadzieje, ze to slonce wychodzi. Co prawda w moim przypadku jeszcze z dwa miesiące do jakiegos umiarkowanego poczucia stabilności, ale ciesze się z każdego małego kroku, cholera wie ile ich jeszcze będzie.
super przyrost!!! Wszystko będzie napewno dobrze 🥳
 
Dostałam wyniki drugiej bety i urosła do 693, w 48h, z 262.
Chyba zacznę w to niedługo wierzyc…

Uczucia bardzo mieszane, bo jednocześnie czytam Wasze posty i chciałabym jakoś pomoc, ale byłam tam i wiem, ze pomoc może tylko czas :(
Trzymajcie się kochane, mam nadzieje, ze coraz więcej dziewczyn z tej grupy będzie dawało nadzieje, ze to slonce wychodzi. Co prawda w moim przypadku jeszcze z dwa miesiące do jakiegos umiarkowanego poczucia stabilności, ale ciesze się z każdego małego kroku, cholera wie ile ich jeszcze będzie.
No i cudownie :)
 
Wróciłam wczoraj z wakacji, zrobiłam rano test (dziś jest 11 lub 12dpo) i jest biel bieli na tych czulszych. @ powinna być chyba koło pon-wt, owu się nie przesunęła, prędzej jej nie było jak już (3 dni po pozytywnym teście owu zaczęłam brać duphaston zgodnie z zaleceniem). Szkoda miałam nadzieję na majowe, trochę się nakrecilam bo schudłam i w ogóle a tu dupa. No ale cóż. Jakieś tam resztki nadziei jeszcze się tlą.
 
Dostałam wyniki drugiej bety i urosła do 693, w 48h, z 262.
Chyba zacznę w to niedługo wierzyc…

Uczucia bardzo mieszane, bo jednocześnie czytam Wasze posty i chciałabym jakoś pomoc, ale byłam tam i wiem, ze pomoc może tylko czas :(
Trzymajcie się kochane, mam nadzieje, ze coraz więcej dziewczyn z tej grupy będzie dawało nadzieje, ze to slonce wychodzi. Co prawda w moim przypadku jeszcze z dwa miesiące do jakiegos umiarkowanego poczucia stabilności, ale ciesze się z każdego małego kroku, cholera wie ile ich jeszcze będzie.
Ładny przyrost! Cieszę się razem z Tobą, choć nie ukrywam ze.. trochę to szczęście przez łzy, bo dopiero co przeszłam swoją stratę.. Ty tez dużo przeszłaś, dlatego sprawiedliwie, ze w końcu los się uśmiechnął! Będę się modlić, żeby wszystko z Wami było dobrze ❣️🤞
Wyjdzie i dla nas 🌈.. 🤞
 
reklama
Ładny przyrost! Cieszę się razem z Tobą, choć nie ukrywam ze.. trochę to szczęście przez łzy, bo dopiero co przeszłam swoją stratę.. Ty tez dużo przeszłaś, dlatego sprawiedliwie, ze w końcu los się uśmiechnął! Będę się modlić, żeby wszystko z Wami było dobrze ❣️🤞
Wyjdzie i dla nas 🌈.. 🤞
Wiem kochana, doceniam naprawdę. U mnie do tego felernego usg w 18 tyg było wszystko ok, więc to ciężki orzech do zgryzienia jak w ogóle to traktować. Jednocześnie wiem, ze często na tej grupie dajemy znać tylko o smutnych wydarzeniach, a pozytywne są zarezerwowane na inne grupy - to daje wrażenie, ze mało dobrych rzeczy się dzieje. A to nie jest prawda, mnóstwo dziewczyn szybko stad znika, albo zagląda tylko i niewiele pisze :) No i grupa nazywa się „ciąża po poronieniu” co z góry skazuje nas na dobre informacje haha Zarty żartami, ale ja Was szybko nie opuszczę, cokolwiek by się działo to czekam na zbyt dużo dobrych informacji, żeby sobie pójść :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry