KatJak
Fanka BB :)
SpotkaCudownie wieści! Oby nas wszystkie w końcu spotkał happy end![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
SpotkaCudownie wieści! Oby nas wszystkie w końcu spotkał happy end![]()
Hej dziewczyny, jestem nowa na forum. Straciłam ciążę w 6 tygodniu po wielu miesiącach starań. Czuję się tak fatalnie i mam w sobie tyle żalu. Do tego od czasu poronienia nie możemy dogadać się z moim partnerem. Mija właśnie miesiąc od poronienia. Staramy się dalej, mam nadzieję, że w końcu się uda.
Nie potrafię pogodzić się ze stratą.
Kochana doskonale cię rozumiem. Ja straciłam ciążę w lutym w 18 tyg. Też nie umiałam się pozbierać (dalej są dni że wpadam w histerię i pytam dlaczego mnie to spotkało )Hej dziewczyny, jestem nowa na forum. Straciłam ciążę w 6 tygodniu po wielu miesiącach starań. Czuję się tak fatalnie i mam w sobie tyle żalu. Do tego od czasu poronienia nie możemy dogadać się z moim partnerem. Mija właśnie miesiąc od poronienia. Staramy się dalej, mam nadzieję, że w końcu się uda.
Nie potrafię pogodzić się ze stratą.
Super! Gratulacje! Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze!Ja mialam poronienie zatrzymane,po czym łyżeczkowanie. Moj lekarz zalecił odczekać 2 cykle po czym ponownie zacząć starania,natomiast zaszłam w kolejna ciaze juz po pierwszej miesiaczce od łyżeczkowania. Dodam ze od lat starałam się o dziecko i nie liczyłam,że uda się tak szybko,a mam 33 lata. Obecnie jestem w 9 tygodniu,biorę luteine i malenstwo pieknie sie rozwija. Liczę,że tym razem się uda i Wam tez kochane życzę powodzenia
Bardzo mi przykroHej dziewczyny, jestem nowa na forum. Straciłam ciążę w 6 tygodniu po wielu miesiącach starań. Czuję się tak fatalnie i mam w sobie tyle żalu. Do tego od czasu poronienia nie możemy dogadać się z moim partnerem. Mija właśnie miesiąc od poronienia. Staramy się dalej, mam nadzieję, że w końcu się uda.
Nie potrafię pogodzić się ze stratą.
Bardzo mi przykro. Ty jak i partner możecie przeżywać stratę inaczej. Piszesz, że masz w sobie tyle żalu. Po poronieniu poczucie niesprawiedliwosci i smutku mogą być bardzo silne. Może twój partner szybciej się z tym uporał, wziął to "racjonalnie"? To nic złego.Hej dziewczyny, jestem nowa na forum. Straciłam ciążę w 6 tygodniu po wielu miesiącach starań. Czuję się tak fatalnie i mam w sobie tyle żalu. Do tego od czasu poronienia nie możemy dogadać się z moim partnerem. Mija właśnie miesiąc od poronienia. Staramy się dalej, mam nadzieję, że w końcu się uda.
Nie potrafię pogodzić się ze stratą.