reklama

Ciąża pozamaciczna a laparoskopia

Kasiula28_

Zaciekawiona BB
Hej,leżę w szpitalu, i od środy mam podawany metotrexat jednak beta nadal rośnie jeśli do poniedziałku nie spadnie będę miała laparoskopie . Bardzo się boję, czy ktoś tutaj miał i mógłby napisać jak mniej więcej to się odbywa ? Na co mam być przygotowana ?
 
reklama
Hej,leżę w szpitalu, i od środy mam podawany metotrexat jednak beta nadal rośnie jeśli do poniedziałku nie spadnie będę miała laparoskopie . Bardzo się boję, czy ktoś tutaj miał i mógłby napisać jak mniej więcej to się odbywa ? Na co mam być przygotowana ?
Hej, ja miałam laparoskopię, ale mi wycinali potworniaka z lewego jajnika. Pełna głęboka narkoza, cewnik, dren. Pionizacja po dobie, człowiek otumaniony po narkozie, obolały, w piatej dobie zostałam wypisana do domu. Mnie akurat wszystko w środku bolało przez parę dni no i szwy na brzuchu ciągną ..jak zostaną wyjęte jest niesamowita ulga i znacznie szybciej wraca się do formy. Każdy przechodzi to inaczej i zależy jaki zabieg jest przeprowadzany.
Dzień przed zabiegiem zjadłam obiad ale nie pamiętam czy była kolacja..wodę też mogłam pić chyba do 22 a potem już nic..na następny dzień byłam brana na salę operacyjną
 
reklama
Witaj, przykro mi. Mam nadzieje ze metadextrat zadziała. Byłam w podobnej sytuacji, tez dostawałam, natomiast trwało to dużo dłużej, w sumie spędziłam dwa tygodnie zanim doszło do samoistnego poronienia, natomiast w moim przypadku była to ciaza szyjkowa i interwencja chirurgiczna raczej nie wchodziła w grę. Uzbrój się w cierpliwość. Zastrzyki miałam co dwa dni.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry