reklama

Ciąża pozamaciczna czy poronienie

Havana1995

Fanka BB :)
Hej to znowu ja..
Lekarz nie widział nawet pęcherzyka w macicy zaczęło się krwawienie które trwa od 2.10.2020
Tego dnia beta 196.4 lekarz podejrzewał ciążę pozamaciczna choć uważał za to poronienie o się oczyszczam.
Miałam zrobić dziś betę i jechać do niego zobaczyć co się zmieniło 7.10.2020 beta 41.76.
Dodam że :
Ostatni okres 23 sierpień
Cykle 28 dni
Lekarz mówił że macica jajniki jajowody czyste
(7.10.2020 miałam mieć lekarza ale miał pilny wyjazd dlatego nikt mnie nie obejrzał)
Spadek bety o 46% w 5 dni
Ustały objawy ciążowe
W niedzielę 4.10.2020 przy tym krwawieniu miałam ćmienia podbrzusza jak przy okresie i tego dnia na papierze miałam coś około 1 cm co wyglądało jak wątróbka 😓😓😓 i skrzepy były.
Myślicie ze to ciąża pozamaciczna czy poronienie?
Tyle czytałam o tej ciąży pozamacicznej bardzo się boję że coś pęknie i dostanę krwotoku..
 
reklama
Rozwiązanie
Hej to znowu ja..
Lekarz nie widział nawet pęcherzyka w macicy zaczęło się krwawienie które trwa od 2.10.2020
Tego dnia beta 196.4 lekarz podejrzewał ciążę pozamaciczna choć uważał za to poronienie o się oczyszczam.
Miałam zrobić dziś betę i jechać do niego zobaczyć co się zmieniło 7.10.2020 beta 41.76.
Dodam że :
Ostatni okres 23 sierpień
Cykle 28 dni
Lekarz mówił że macica jajniki jajowody czyste
(7.10.2020 miałam mieć lekarza ale miał pilny wyjazd dlatego nikt mnie nie obejrzał)
Spadek bety o 46% w 5 dni
Ustały objawy ciążowe
W niedzielę 4.10.2020 przy tym krwawieniu miałam ćmienia podbrzusza jak przy okresie i tego dnia na papierze miałam coś około 1 cm co wyglądało jak wątróbka 😓😓😓 i skrzepy były.
Myślicie ze to ciąża...
reklama
Było widać coś w jajowodzie... Na tej podstawie dostałam diagnozę że to pozamaciczna.
Na pierwszym USG lekarz nic nie znalazł a tydzień później poszłam do mojej gin i ona znalazła "coś" w jajowodzie.
W międzyczasie beta już mi spadała
U mnie w piątek i sobotę wszędzie czysto dlatego tak panikuje.. Dziś cholerny lekarz miał wyjazd w sobotę do niego jadę.. Zejdę z nerw..
 
A pamiętasz swoje spadki bety?
Było najpierw brązowe plamienie?
To 7 dzień krwawienia już tak jakby końcówka ile trwało u Ciebie?

U mnie wszystko się zaczęło od brązowego plamienia tylko moja beta wynosila już wtedy z 10tys więc też dluzej spadala, wyladowalam w szpitalu jak z plamienia zrobilo się obfite krwawienie.. Już nie pamiętam dokładnie wartości ale wiem że trochę długo spadala.. A krwawilam może z 10 dni hmmm może troszkę dluzej, bo potem już lekkie plamienie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry