• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ciąża pytanie

anilek

Początkująca w BB
Witam
Mam córkę a w kwietniu poroniłam w 8tc w szpitalu.od początku słabo rosła i w szpitalu mówili że jak znowu będę starać to mam brać od razu Duphaston i tak robię
Otóż to
Z mężem staramy się już od lipca ale koleżanka mówiła, że mogę mieć słabe progestony i mam brać Duphaston 2dni po owulacji i w końcu się udało zajść bo wcześniej zachodziłam od razu.
Zrobiłam test 4 dni wcześniej i dzień przed okresem i wyszło pozytywnie. Cały czas biorę Duphaston i zuravit. Teraz doszła mi infekcje i biorę lactinovaginal dopochwowe. Wczoraj to był dzień miesiączki i dziś rano jakieś plamienie różowe i myślę czy to nie jest implantacja zarodka? Mam bóle brzucha jak na miesiączkę
Objawy to mam senna, szybciej zmęczenie, ból brzucha mdłości i czasem zawroty głowy
Boję się powtórki poronienie. :(
 
reklama
Jeśli testy wychodziły pozytywne to znaczy, że implantacją już dawno za Tobą - bo hormon zaczyna się wydzielać 24-48 godzin po implantacji. Każde krwawienie w ciąży najlepiej skonsultować z lekarzem. Jest też możliwe, że przez te testy przed terminem miesiączki wyłapałaś ciąże biochemiczną i okres się rozkręca.
 
A te różowe plamę to może znowu być poronienie czy niekoniecznie?
Może być, ale również dobrze może nie być. Tego nikt poza lekarzem Ci nie powie. A na USG to nawet on nic teraz nie zobaczy, bo jest za wcześnie.
Oznacz sobie betę i sprawdź po 48h czy przyrasta prawidłowo + zadzwoń/umów się do lekarza.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry