hehe ja mialam dokladnei to samo. Gdybys ty wiedzilaa co ja teraz mam w glowie maksra...
ale moja gin jakos tak dziewnie si eusmiechala ja teraz ostatnio u niej bylam tak jakby mowila ze "urodzisz przed terminem"
heh chcialabym;p
ja mylam wczroaj podloge na kolanach ale nic nie ruszylo..
ja mylam wczroaj podloge na kolanach ale nic nie ruszylo..




Nigdy w zyciu bym czegos takiego nie zrobila. Az brak słów ;/ To ja sie tak boje ze mojemy malenstwu moze sie cos stanie.. praktycznie caly czas chodze w stresie i z nadzieja ze wszystko bedzie dobrze. Nie przezyłabym gdybym go stracila ;/ mimo ze jestem mloda i moglam wybrac inną droge, mialam na to czas.. To ani przez minute nie pozalowalam. To nowe zycie! i trzeba sie cieszyc nie wazne w jakim wieku! Moze Twój M ma racje.. Odpusc sobie to spotkanie, poco ci dodatkowy stres? Lepiej zrobisz dla siebie i dziecka jak przełozysz to spotkanie lub calkiem odwołasz. Hm nie zrozumie nigdy takich dziewczyn..