reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza

reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

reklama
Agniecha - no dobrze sprawdzić serduszko. Ja też mam koło 100, ale ja tak normalnie. Gdy miałam intensywniejsze problemy z serduszkiem, to średnia tachykardii wynosiła u mnie 140, a dobijałam do większych wartości, więc 100 uznaję u siebie za całkiem przyjemne ;)

A może masz niedobory magnezu, potasu? Wtedy też i kołatania, i tachykardia występują. Lekarz zlecił ich suplementację? Mi kardiolog na odchodne po ponad półrocznej terapii lekami kazał codziennie pić sok pomidorowy (naturalne źródło potasu - uspokaja serce), jeść banana, jabłko i dużo wody - samo zdrowie :) (A propos to jadłam banana 2x w życiu, blee).

Wiikki - daj nam znać. Bardzo się martwimy....

Jutro teściu do nas przychodzi, a że mnie zdenerwował niedawno, co mu się coraz częściej zdarza, to stwierdziłam, że przestaję silić się na uśmiechy i uprzejmości, o ;)
 
Grzanka poradzicie sobie, mała po prostu musi się nauczyć, kiedy spać, a kiedy nie. Kurcze to karmienie piersią to też wydaje mi się wielka zagadka, którą będę musiała sama rozwikłać, jak przyjdzie na to czas:)

Cyntia i bardzo dobrze, po co cokolwiek udawać.

A my dziś jedziemy do mojego miasta rodzinnego na imprezę pożegnalną mojej przyjaciółki, która wyprowadza się z Polski, i jej kontrakt nie pozwoli na przyjechanie do PL przez pół roku. i jakoś się nie cieszę, bo wiem, że teraz nasz kontakt się zmieni...:(

A ja od 4 nie śpię, ale niech M się wyśpi, więc ja czytam głupoty w necie:)

Miłego weekendu:)
 
Hej!
Ja nie śpię od 5:30 bo mój syn juz oczywiście wstac musi. Zła jestem jak osa i na niego i na siebie :wściekła/y: Pokazywałam Wam lub mówiłam, ze kupiłam kołyskę? No, na razie tylko zapłaciłam za nią bo jeszcze jej nie mam i jakoś mam utrudniony kontakt z tą babką :wściekła/y:Zamiast wyluzować to siedze sobie i wkręcam głupie rzeczy, ze kasa poszła na marne i szlag mnie trafia. Może któraś z Was mieszka gdzieś blisko Bielawy gmina Słupca (wielkopolska) ?? Babka stamtąd jest, niby. Ech w dupe.
Nastawiłam już zupę, dzisiaj żurek. Posprzątam kurze i podłogi na dole i nie wiem co dalej :confused2: Dobija mnie, że są wakacje i syn miesiąc w domu będzie siedział. Przecież kota razem dostaniemy. Ani gdzie pójść, ani co. Dzizesssss
W ogóle mam taki dzisiaj podły nastrój, że aż szkoda gadać
Wybaczcie zatem, ze tak dzisiaj smętnie i tylko o sobie.....mam nadzieje, że z biegiem dnia będzie tylko lepiej a nie gorzej :confused2:
 
Grzanka szturchanie jej nie budzi albo "mizianie" po policzku, bródce? A dużo masz pokarmu? Mała jak wypluje cyca to leci Ci pokarm? Musisz próbować kochana.

Ludzik racja karmienie piersią niby rzecz prosta, ale wiele trzeba się nauczyć :tak:

Cyntia z tymi teściami to co chwila jakieś problemy :no: na mnie teściowa się obraziła jak w szpitalu leżałam bo miałam zły dzień i trochę płakałam, a ona stwierdziła, że jest nie mile widziana i się obraziła :eek:

karola, mychunia mam nadzieję, że szybko uzyskacie dostęp :tak:

kiedy mogę wyjść z małą na pierwszy spacer i na jak długo?


miłego weekendu dziewczyny :-)
 
Agamemnon spokojnie, babka wyśle pewnie na dniach kołyskę. do Słupcy mam daleko, więc nie pomogę. A Ty nie przepraszaj, bo my lubimy słuchać marudzenia:) Przynajmniej wiadomo, że nie tylko my czasem mamy gorszy dzień:) a w ogóle sporo zrobiłaś od rana. ja jak rano nie śpię i tak nie mogę zebrać się do robienia czegokolwiek.:)

Ewka z tym spacerem to słyszałam już różne rady. Jedni mi mówili, że nawet tydzień po porodzie można wyjść na 10 - 15 minut. a inni mówili, że najpierw werandowanie - czyli ubierasz dziecko jak na spacer, i otwierasz okno balkon i tam je ustawiasz. A ja generalnie myślę, że to zależy od "szkoły" i najlepiej zapytaj położnej na wizycie patronażowej:)
 
reklama
ewa, jak wróciłam ze szpitala to chyba tylko jeden dzien w domu byłam i wyszłam na dwór na chyba godzinkę. Nie patrzę na to kiedy co można, postępuje zawsze wg swojego zdania :tak:
 
Do góry