reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Witam poniedziałkowo!

Dzisiaj na 16 mam wizytę, zobaczę co słychać u B :-) Na razie zbieramy się i odwozimy Babcię do domu. Posiedzimy do obiadu i uciekamy.
Mam nadzieje, że weekend minął u Was dobrze.

Do później! :-)

p.s. mychunia spóźnione życzenia urodzinowe - wszystkiego dobrego!
 
reklama
Mychunia - wszystkiego najlepszego, aby poród odbył się w terminie i był miłym wspomnieniem :)
A teraz koniec tych uprzejmości :D Co to za kuszenie plackami ziemniaczanymi, co?! Wiesz co narobilas? O północy ssalo mnie rowno i tylko marzyłam o smaku nasiaknietych olejem placków! I nie ma bata: dziś na obiad robię placki ziemniaczane, a mężowi z cukinii. Ale ja grubo ucieram i dodaję tylko łyżkę mąki, trochę szyneczki i cebulę, jedno, czasem 2 jajka. Jest troszkę inny smak.

Lecę do Biedry, bo tam mają "stare" ziemniaki w worku.
 
Jestem!
Moje dziecko waży już 1950g i jest ułożone główką w dół :-) No to już wiem co to mi się pod prawym żebrem wypina :-p
Czyli też urodzi się duży chłop, jak H. :tak:

Uciekam, odezwę się z wyrka
 
agamemnon faktycznie duży dzieć rośnie :-D

mamaTomeczka no u nas też maruder :cool2: do tego zaczęły się kłopoty z laktacją - w jednej piersi mam 2 otwarte kanaliki i mocno z niej płynie mleko, Grześ się wścieka, bo mu za szybko leci i nie nadąża łykać i nie chce mi za bardzo z niej pić... przez to laktacja mi w niej siada, a mleko wcale wolniej nie płynie mimo, że jest go już znacznie mniej... wiem, bo jak z niej "zje" to potrafi przez 3godz nie zrobić siku... :baffled: już myślę nad zakupem jakiegoś porządnego laktatora i może spróbować ściągać i karmić go moim z butli :confused: dajemy sobie tydzień i zobaczymy... :confused:

cyntia, mychunia uwielbiam placki ziemniaczane :cool2: bez serca jesteście :-D


Cześć :happy2:

Jak ja lubię tydzień... przez weekend psuje mi się dziecko, a od poniedziałku choć każdy dzień taki sam, to chociaż wiem, co mnie czeka ;-) oczywiście bez awantury Gabrysia się nie obyło :baffled: ale i tak już mniej się awanturuje :cool2: no i jeszcze 3 dni i koniec żłobka :szok: i wakacje :szok: oj będzie w domu Sajgon i Panama :szok::sorry2:
 
Ja po wizycie.
Szyjka w badaniu na fotelu skrócona o połowę od normy 1/0/0
Twarda i zamknięta, więc mam leżeć w domu, ale jakby pojawiły się bóle, to natychmiast do szpitala.
Ale dostałam receptę na lek przeciwskurczowy, tyle, że niemiecki, więc mąż ma jutro misję jechać do Niemiec.
I mogę sobie już darować wycieczkę do sklepu meblowego i z wózkami, no i szkołę rodzenia. Troszkę się zestresowalam i do tego ten dziwny lek.
 
cyntia dasz radę... ja przy Gabrysiu w 31tc miałam 0,5cm rozwarcia a donosiłam do 10 dni przed terminem, więc lepiej niż Grzesia, przy którym byłam pozamykana na 4 spusty a potem poszło... :tak: swoją drogą ciekawe, co to za lek... :confused:
 
Hej!

Rowniez jestem po wizycie, a w zasadzie po USG. Malenka glowka w dol :happy2::happy2::happy2::happy2::happy2: Bardzo pozno sie odwrocila, bo wychodzi na to ze cos okolo 35 tygodnia. Jestem mega szczesliwa!!! W sumie jest chyba mala jak na swoj wiek, bo ma okolo 2560g. Ale mi ulzylo ze jednak cesarki nie bedzie, nawet sobie nie wyobrazacie.

MamaTomeczka jeszcze troche i Anulka bedzie nocke przesypiac, poczatki najtrudniejsze, ale da sie przezyc. Jak malej butle robisz to zaangazuj meza do karmienia, mam na mysli w weekendy i kiedy ma wolne, a niech Tobie da sie wyspac.

Iwo kiedy wracacie?

Agamemnon najwazniejsze ze wszystko w porzadku u Twojego maluszka i super ze juz odwrocony, przynajmniej sie nie bedziesz zamartwiac.

Benfica najlepsze laktatory to chyba elektryczne, nie wyobrazam sobie uzywac recznego ( mialam reczny i juz nigdy wiecej!)

Cyntia nie jest zle, juz 30 tydzien Ci stuknal a za rogiem 31, dotrzymasz tylko uwazaj na siebie i malenstwo. Zakupy internetowe bedziesz robic:) Nie stresuj sie tylko wypoczywajcie. Nogi do gory :blink:
 
reklama
Benfica - rozwarcie 0,5 cm miałam w 20 tc w szpitalu, ale wtedy to szyjka była prawie 4 cm, a na badaniu u mojego gina 35 mm. Teraz o tyle dobrze, że bez rozwarcia.
A lek to Adalat (Nifedipine). Liczę, że do końca sierpnia donoszę Adrianka w brzuszku, ale boję się tego leku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry