reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Oj Grzanka rzeczywiście wczoraj pogoda nie zachęcała do wsiadania na motor. Trzymam kciuki, co by szybko doszedł do zdrowia. Zdrowia Wam Życzę.

Mój M chciał bardzo w tym roku kupić motor, ale na szczęście zaszłam w ciążę i stwierdził, że są ważniejsze wydatki. Chociaż wiem, że prędzej czy później go kupi. I chociaż bardzo podobają mi się motory to chyba za każdym razem bym panikowała. Generalnie ja się nawet boję, jak go zbyt długo nie ma i jeździ autem, szaleńców na drodze nie brakuje.

Mychunia Wy to macie jeszcze bardzo dużo czasu:) i mała jeszcze ma też miejsce co do przyjęcia pozycji:) U mnie, jak mała zmieniła pozycję to i kształt brzucha mam inny, ale za to mała bardzo naciska na szyjkę macicy, więc trzeba się oszczędzać:)

Zabieram się za prasowanie:) generalnie leniu****ę i mam problemy z motywacją:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny czy któraś z Was uzywala chusty? Jaką kupic? Znalazlam fajna babke ktora szyje chusty azimi sama z lekkiego materialu i testuje je na swoich dzieciach.
 
Grzanka kurcze, no to nawet sobie nie wyobrażam co musiałas czuć :-( Bardzo mi przykro. No pogoda i droga taka zdradliwa bo pełno jest pyłków na drodze i jak deszcz popada to mało kto wie, że jest ślisko.
Szybkiego powrotu do zdrowia dla małżonka!

mamoTomeczka no to faktycznie, Andzia dobra dziewczyna do spania :tak:Ech ciekawe jaki będzie mój Młody.....
Które mleko modyfikowane dajesz Andzi? Ja muszę się rozejrzeć za jakimś, popatrzeć też cenowo bo jednak na mleku i pieluchach to człek bankrutem może zostać :baffled:

O 15 przyjeżdza do mnie koleżanka z córką tak więc i syn i ja będziemy mieli zajęcie ;-)
 
goska u mnie już na połówkowym Grześ był głową w dół :happy2: i mimo, że był już tak ułożony, to ja czułam kopanie lub majdanie rączkami zwykle po bokach, najczęściej z lewej strony, choć z prawej też... także mylne może być określenie położenia samemu po tym, gdzie czuje się ruchy... ;-)

grzanka oj kurcze... ale miał szczęście w nieszczęściu, że nic poważniejszego się nie stało... a ludzie? Brak słów... u nas znieczulica jest na porządku dziennym :no: trzymajcie się jakoś :* a jak Lenka? Lepiej już? Ja miałam chustę przy Gabrysiu, ale chyba za późno ją kupiłam, bo on miał już chyba z 6mcy i już nie chciał w niej siedzieć... :dry: teraz też mi chodzi po głowie, ale mnie przeraża, że one są takie długie... wtedy nauczyłam się jednego wiązania, a i tak pełno materiału fruwało dookoła :dry: miałam chyba girasolke, ale ją sprzedałam... jakbym znalazła teraz coś poręczniejszego, to bym się chyba skusiła :confused:

malus dobrze, że z dziewczynkami lepiej, i że znalazł się jakiś lepszy antybiotyk - zdrowiejcie szybciutko :*

mamaTomeczka grunt to sposób na dziecia znaleźć :-D ja pamiętam, jak w zeszłym roku z malinami szalałaś :-D szkoda, że teraz w sierpniu nie będziesz miała pomocy, bo szkoda malin... jakbym mogła, to bym przyjechała do Ciebie na zbieranie... :cool2:

agamemnon u mnie to teściowa jest specjalistką od ogórków :tak: robi naprawdę wyśmienite, ja jej co roku pomagałam, ale nie wiem, jak będzie teraz, bo my akurat będziemy wtedy na urlopie...

Cześć :happy2:

Ja dziś po przeglądzie podwozia, mogę rodzić dalej ;-) wczorajsza wizyta znajomych udana, córeczkę mają przepiękną i już gaworzy :szok: mój Grześ to jest daleko w tyle, ale pewnie dlatego, że się za wcześnie urodził i dopiero goni... ja zaraz jadę do rodziców, może uda mi się na chwilę chłopaków zostawić i skoczę do fryzjera, bo moje włosy wołają o pomstę do nieba :szok: wypadają garściami - jak to po ciąży, zaczęły się przetłuszczać szybko i w ogóle są do d... :sorry2: Grześ dziś od rana był niespokojny, nie wiem dlaczego, ale on się przy jednej piersi wścieka, chyba mu za szybko leci... :dry::confused: popije trochę i zaczyna wierzgać nogami i w ryk :confused: i ja już nie wiem czy jest głodny, czy chce spać, czy go brzuszek boli :confused: oj niełatwa jest obsługa niemowlaka :cool2: wstyd się przyznać, ale coraz częściej myślę o przejściu na mm, bo mnie to karmienie psychicznie wykańcza, ciągle wynajduję sobie jakieś problemy i często nie wiem, czy Grześ płacze z głodu czy z innego powodu... :baffled: do tego ciągle siedzimy sami w domu, co nie odpręża mnie psychicznie... :cool:
 
Grzanko - przykro mi z powodu męża. Znieczulica straszna na tych drogach..... jeszcze ty z malutką sama nie za bardzo mogłaś pomóc.
Mój T w młodości bardzo dużo jeżdził na motorze, kilka wywrotek też zaliczył ale teraz mówi że by się bał. Chociaż wszyscy jego bracia jeżdzą na motorach.

Benfica - mi pomógł szampon Ms POTTERS z melisą i witaminami, wypróbuj grosze kosztuje

MamaTomeczka - uwielbiam malinki :-D fajnie że ze snem się unormowało
 
Mama Tomeczka - zuch z Ciebie!!! Jak tylko Anula pozwoli to bedziesz mogła malinki zbierać :tak::tak: z co do mieszanek to jednemu dziecku przypadnie go gustu Bebilon a innemu Bebiko, niestety trzeba testować na dziecku........
 
mamaTomeczka oj ja bym sobie trzecie strzeliła chętnie ;-) ale realnie stąpając po ziemi wiem, że finanse nam nie pozwolą na takie szaleństwo... :cool: musiałaby być wpada :baffled:

grzanka fajnie prezentują się te chusty :tak: i cena miła :tak: tylko widziałam, że mają 5m, a nie pamiętam ile miała moja girasolka... :confused:

iwo a chętnie wypróbuję, bo łysa będę niedługo :szok::szok:


Kolejny wieczór za nami... Grześ darł się = bo inaczej nie można tego nazwać - chyba z 1,5godz :szok: i jak dla mnie to taka typowa kolka, ale nie od strony brzuszka tylko układu nerwowego... to się powtarza właściwie co wieczór... i nic nie pomaga, trzeba to przetrwać :dry: a mojego chłopa nadal nie ma :dry: jak zwykle omija go najlepsza zabawa :cool::nerd: no chociaż tego fryzjera zaliczyłam, choć jak zwykle wyszłam z włosami dłuższymi niż chciałam, bo miało być ścięte z 8-10cm, a wyszło może z 5-6cm... oooooooooo chyba pochwaliłam dzień przed zachodem, bo z łóżeczka dochodzą jakieś niepokojące dźwięki :ninja2::oo:
 
Skończyłam randkę z mężem na skeypie i oczywiście mam oczy szeroko otwarte bo spać się nie chce :nerd:
Moje dziecko, żeby nie było, też nie śpi i łupie mnie po pęcherzu, co do miłych rzeczy nie należy :dry:
Przed chwileczką przeprałam gondolę do wózka, bo leżała te 6 lat i czymś jest ubrudzona i co gorsza to coś nie zlazło :baffled: Dodatkowo ma nieprzyjemny zapach więc jak choć zapachu się nie pozbędę to musze kupić jakąś :sorry2:

mamoTomeczka, tymi malinami to mi takiego smaka narobiłaś, ze język jeszcze mam tam gdzie być nie powinien :-pNormalnie jadłabym garściami! Mój synu też wszelkie mleka pił i właśnie chyba bebiko okazało się najlepsze :tak:

benfica ech no oby nocka nie była kiepska. Dajesz Grzesiowi jakiś probiotyk??
 
reklama
agamemnon daję mu multilac :happy2: a z mlekiem to tak jest - trzeba próbować, niestety na dziecku...

Cześć :happy2:

Ja dziś pierwsza po zwariowanej nocy :cool2: Grześ padł ok. 23 w łóżeczku podczas, gdy ja leżałam na podłodze i bujałam go nogą :huh: ja padłam chyba tuż po nim, bo obudziłam się o 2 na podłodze, nie umyta, nie w piżamie... :errr: tymczasem mój ślubny spał sobie w najlepsze w łóżku, nawet nie wiem, kiedy wrócił... :confused: wstałam, ogarnęłam się i dalej do spania... a mój Szkrab zaczął wiercić się na jedzenie dopiero o... 4:48 :szok::szok::szok: nakarmiłam go, dalej śpi a ja pierwszy raz taka wyspana się czuję :cool2: ale ale... idę spać dalej :cool2: jeszcze się pochwalimy, bo Grześ waży już 5420g :-D przy wadze urodzeniowej 2680g :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry