Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
fakt, że ja jem raczej wszystko, więc stąd może te gazy...
dlatego chwalę sobie przedszkole
może to głupio wygląda, że matka w domu siedzi, a dziecko do przedszkola oddaje, ale nie dzieje się mu tam krzywda, jest z dziećmi, a po południu nadrabiamy
przepis zaraz Ci wrzucę do przepiśnika 
ja Gabrysia tak lulałam na rękach przez ładnych parę miesięcy, było pół godziny lulania i 15min spania, aż tu nagle sam zaczął usypiać
więc chyba tak ma być, od tego są mamy...
z Grzesiem tfu tfu tfu jest prościej, choć on w dzień do spania to jest średni, nawet w wózku za bardzo nie pośpi
a pazurki... fajnie, że dbasz o siebie
trzeba
ja w przyszłym tyg idę do fryzjera i chyba hennę zrobię 

No a teraz kiedy jest B to już w ogóle, przedszkole ubóstwiam ! 
To jest typ który się musi zmęczyć fizycznie, wyszaleć, wybawić. Dla niego siedzenie w domu to jest kara największa z możliwych.
No i tak nie wiem czy mam ochote na odwiedziny czy nie
Ja na prawdę się anty społeczna zrobiłam, masakra.
Jakbym gniła od środka. Tak ma być czy jak??Dziękuje dobrze, mała dokazuje na całego. Kupiłam dziś z Biedrze taką książkę gdzie się wpisuje wszytkie wydarzenia i można wkleić opaskę ze szpitala. Przy młodej nie miałam i zanim się kapnełam to już były późo i już wielu elementów nie pamiętałamiwo kochana, ciśnienie w przenośni, w przenośniNo trudno, przeszukałam wszystko i albo się znajdzie albo nie. No ale zadzwonie do swojej położnej i poproszę by wypisała mi jeszcze raz taką. No mam swoją opaskę, mam Huberta to i niech Błażej ma pamiątkę. Ech sierota ze mnie, to jest własnie to jak się czegoś nie chowa od razu tylko czeka na nie wiadomo co
Jak się dzisiaj czujesz??
ps. swoją opaske też mam




zapaszek też nie przypominał Chanel nr 5, ale wszystko było ok i jak w końcu minęło, to teraz jest w porządku
przy Gabrysiu krócej to trwało, ale w zasadzie to była krew...
no po prostu lubię i już
pazurki maluję tylko od wielkiego dzwonu, bo ja mam miękkie paznokcie, a w ferworze prac domowych to lakier i tak mi szybko złazi
za to zawsze staram się podkreślić brwi i punktowo zamaskować krostki - bo nie używam fluidu i pudru na całą buzię
no i tusz, ale to w zasadzie odżywka bezbarwna, która ładnie wydłuża rzęsy
lubię czarne tusze, ale często trę oczy, więc odpadają w codziennym stosowaniu
i w ogóle to marzy mi się makijaż permanentny brwi... ale trochę się boję efektu, że coś wyjdzie nie halo, a lubię takie wyraziste brwi 
no i jak tu pożegnać się z laktatorem
ściągam już 2mce 
