• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Benfica no wlasnie nie bylam pewna bo my wtedy placilismy za MMR ale wtedy jeszcze mloda i glupia bylam i zaszczepilam. Ale ostatniej juz nie podalam mu. Pediatra mnie tylko zmierzyla wzrokiem.

My bylismy dzis na zakupkach bo ja juz troszke jak Łajza ostatnio chodzilam i kupilam sobie pare ladnych ciuszkow. Mohito wymiata w tym sezonie. I maly sie zalapal tez na czapulinke piekna i boskie skarpetki tatus wybral :-D az szklanka w oczach mi sie robi jak widze jak on wybiera dla synka rzeczy <3
 
reklama
Susel, jak na moje wystarczy normalny leżaczek, my jej tam zmieniamy zabawki, a czy rzeczywiście bujaczek jest potrzebny, jak dla mnie te leżaczki z milionem bajerów są zbędne. Po co stymulować dziecko zbytnio, dla niego cały świat jest ciekawy, a Zosia nie jest zbyt często kołysana i jest okej, więc to chyba zależy od dziecka:) - a Zosia siedzi w leżaczku, jak my jemy, a ona nie śpi. i wtedy jest na wysokości stołu.

Te pajace z rozpinaną jedną nogą rzeczywiście średnio się sprawdza, ale czasem są takie ładne, że szkoda.

Co do wózka słyszałam, że niektórzy jeżdżą z takimi maluchami w spacerówkach, ale wtedy musisz coś wymyślić, żeby maluch się nie wysunął, może jest jakiś "reduktor". Przy takim klimacie jaki jest w PL gondole się sprawdzają, ale u Ciebie może wystarczy spacerówka, poprzyglądaj się na spacerach:)
 
susel ja popieram zdanie ludzika co do leżaczka... moja koleżanka ma taki mega wypasiony bujany, ze światełkami, muzyczką itp, a i tak jak dziecko ma beczeć, to i super leżaczek nie pomoże... my mamy zwykły i wieszamy różne zabawki i dobrze się sprawuje... :happy:


U nas dziś marchewka przeszła, więc jest nadzieja ;-) zobaczymy jak nocka, bo po jabłku trochę się męczył :confused2:


edit:...........

mamaTiA, iwo to pomyślcie jak się na mnie patrzą lekarki, jak mówię, że karmię moim mlekiem ale z butelki... :eek: niedobra mama nie chce dzidziusia przytulać :huh: dlatego zaczęłam mówić, że karmię moim mlekiem. I kropka.
 
Ostatnia edycja:
E Wasze wieczorem nie chcą zasnąć, moja dziś czas na zabawę i podziwianie świata miała od 3.30 do prawie 5 i już oczywiście się obudziła na jedzenie. Moje dziecko to żarłoczek, w ogóle nie dba o linię:) a mama przez nią powoli bo powoli, ale chudnie, jakiś plus karmienia piersią dla mnie:)

Zapowiada się ładna pogoda, więc zaliczymy dziś pierwszy poszpitalny spacer:)
 
suseł - ja mam dokładnie taki:

LEŻACZEK BUJACZEK 3w1 DŹWIĘKI WIBRACJE od 0-18kg (4676023350) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
(wibracji nie używałam, a dźwięk jak już sięgnęła to w rączce na pałąku jest pozytywka i sama sobie włączał i się chichrała)

kupiłam córce 5lat temu używany, potem używała szwagierka a teraz wrócił i jest dalej w sanie bardzo dobry, my w dużym domu mieszkaliśmy i się maga sprawdzał (na dziennym poziomie) tak od 2 miesiąca do roku... potem jak już chodziła to nie chciała ale są dzieci co i dłużej korzystają, bał bardzo fajny i praktyczny.

A co do różnych "bajerów" to naprawdę 3/4 co CI się teraz wydaje ze musisz mieć... nie musisz a wręcz nie będziesz używać, co do wózka musisz wziąć pod uwagę przede wszystkim pora roku urodzenia dziecka, czy będziesz go wozić w bagażniku, nosić po schodach ... To gdzie mieszkasz (na wiosce inaczej w mieście inaczej). Często jest tak ze wszystkie bajeranckie fajne się z nienawiścią pozbywa jak tylko dziecko siedzi i przesiada do lekkiej spacerówki.
 
Ostatnia edycja:
Heloł
Wy już piewsze potrawy wpowadzacie a my jeszcze nie rozpakowane:sorry2: fajlnie się czyta o tych waszych maluszkach

Gosia - taki leżaczek kupi nam mama jak Alusia się pojawi :tak: my już 2 koleżankom z pracy sprawiłysmy i obie były zachwycone. U mnie brzuchol nadal wysoko. A ty już 38 :szok: !!!

Benfica - podziwiam ciebie za to sciąganie ale póki jest mleko to ja tez bym tak robiła

Ludzik - ja też chce na spacer :rofl2: ciesz się że mała ładnie przybywa, przecież to tylko mleko chipsów jej nie dajesz :-p

Grzanka - to Lenka całą noc przesypia? :szok::szok::szok:

Co do pajacy na jedną nóżkę to ja ostatnio 3pak kupiłam bo były takie piękne że nie umiałam sie oprzeć :zawstydzona/y: a wczoaj małej jeszcze jedną czapeczkę kupiłam co by mieć pełen wachlarz do wyboru:-D

coś "r" mi się psuje...
 
mamaTiA, grzanka Grześ też raczej do szybko usypiających nie należy... :sorry2: w dzień bez lulania lub wózka to raczej nie uśnie... :sorry2:ale z Gabrysiem też tak było, aż nagle zaczął usypiać sam - ale to już było później, nie wiem czy nie coś około roczku, także jeszcze trochę... :sorry2: wieczorem chodzi spać około 21, ale często budzi się po około 30-60min na jedzenie, bo ostatnio nie je po kąpieli, bo mu się poprzesuwały godziny jedzenia - jak zjadał po kąpieli, to już się nie budził... no i w rezultacie to usypia po 22... ale to się zmienia... spanie w dzień to raczej krótkie drzemki, jeśli jest dłuższa to jedynie do południa, co mi logistycznie nie pasuje, bo z Gabrysiem chodzimy na plac zabaw po południu po przedszkolu, a wtedy Grześ śpi krótko, później trochę poleży w wózku i zaczyna jęczeć, więc ostatnio to ciągle jest na rękach :sorry2: może jak zacznie siadać i jeździć w spacerówce będzie łatwiej, choć jakoś się nie nastawiam :-p

iwo nawet to ściąganie nie jest takie uciążliwe, można się przyzwyczaić ;-) tyle tylko, że muszę być w domu w okolicy godziny ściągania lub brać laktator ze sobą, choć nie wszędzie można ściągnąć :-p ale jako, że siedzę w domu, to da się to zorganizować :happy:
 
reklama
hej hej!
Na szybko jestem, nadrobiłam co u Was bo nie lubię żyć w niewiedzy ale nie mam jak na dwie karty pisać bo to już zbliża się godzina zero, gdy syn młodszy będzie się budził na jedzonko. Starszy jeździ rowerem, a najstarszy z towarzystwa ogarnia sobie auto.
Kurcze, piszecie o spaniu. Ja się zastanawiam jak to będzie u nas. Mam nadzieje, ze B to spanie zostanie na dłuzej bo on w sumie ciągle śpi :sorry2: Ja ponoc taka "idealna" byłam do ósmego miesiąca, a potem jakby pierun w mietłe. Mam nadzieje, ze tego syn po matce z mlekiem nie wydoił :-p

Grzanka, mamaTomAni - dzięki Wa forum ,żyje nocą! :-D

mamoTiA wiesz, rozmawiałam tak z moim M i w DE są uregulowane prawnie takie przepisy, ze pies jak szczeka dłuzej jak 10min to już wzywana jest policja. Po prostu nie ma takiej opcji. Nie mówiąc już o tym, ze jakiś biega sobie luzem. Szkoda, ze nie ma tak u nas.

No juz mam B w domu, nie wiem za ile sie obudzi ale to kwestia minut.

susel, dobrze dziewczyny mówią. Musisz podpatrzeć czym się u Was wożą maluszki :tak:Ja z H to jedynie zimę przejeździłam w gondoli. Jak już się cieplej zrobiło to przenieśliśmy się do spacerówki bo gadzina darł się jak leżał na płasko w niebogłosy więc musiał lekko podwyższony, zeby swiata zobaczyć ciutkę. No a co do pajaców to kiepsko sie pieluchę zmienia, jak dziecko jeszcze takie wrażliwsze to można łatwo je rozbudzić w nocy.

Aia, fajnie, ze zakupy udane :tak:My wczoraj zajechaliśmy do h&m i B ma skarpetki, rajtuzki, 3 czapki i kombinezon na zimę, taki ala śpiworek. Nie wiem czy dobrze, ze go juz kupiłam ale M mówił "bierz, nie czaj się" no to wzięłam :zawstydzona/y:Rozmiar 50-56 bo nawet na teraz wydaje się być wielgachny no i nie wiem czy dobrze, czy źle. Ech

dobra spadam bo juz syn mlaska
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry