Witajcie

my dziś noc w normie czyli co 2,5 h pobudka

na jedzenie, o 3 mi się przysnęło jak ją karmiłam i tak mała 2 h z nami pospała

no cóż czasem się zdarza
Ja w nd odebrałam paczkę z USA z ubrankami i powiem, ze śpiochów to nie muszę jej prać i zmieniać mogę codziennie

ciekawe czy zdążę jej chociaż wszystko założyć. Ciocia na wyprzedażach garażowych kupuje ubranka, a powiem Wam, że wszystko wygląda prawie jak nowe
Iwo nie zakładaj scenariusza, że się nie uda i szyjka nie będzie współpracować.
Ja generalnie też smarowałam brzuch, Biooilem, ziają, i jeszcze coś tam się napatoczyło i co i mam rozstępy, niestety powstały w 32tyg. - czułam jak skóra się naprężała i pękała, jak Zośka zrobiła fikołka, ale już muszę powiedzieć, ze bieleją, bo dalej smaruję i one nie są bardzo głębokie, no zobaczymy jak będą wyglądać za jakieś pół roku ( mi szybko biust urósł i miałam całe popękane piersi nic nie widać po stosowaniu kremów, więc mam nadzieję, że te też zbieleją znikną )
Asia śpiworki są ekstra. U nas już chcę Z zacząć wkładać, bo ona wybitnie lubi się wykopywać z kocyka.
CO do moich włosów to też jestem zadowolona z ich wyglądu - zobaczymy kiedy zaczną wypadać. no mówią, że po 3 miesiącach, to jeszcze mam 2 cieszenia się ładnymi włosami.
Z śpi, ja śniadanie zjadłam, to zajmę się swoimi paznokciami, bo aż strach na nie patrzeć, a w sb wesele to trzeba jakoś wyglądać, a nie jak matka polka. Decyzja podjęta Z zostaje z moją mamą w domu, a my zobaczymy jak długo będziemy na weselu. Nie chcemy jej brać, bo każdy będzie zaglądał do wózeczka i na nią dmuchał, chuchał, kaszlał, bez sensu ją narażać na jakieś wirusy.