reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Cyntia - koleżanka mi odpisała, wysłałam Tobie wiadomość prywatną... ja też nie mogłam znieść tego zapachu jak byłam w ciąży - dlatego przerzuciłam się na inny krem - chyba nie był za dobry...
Iwo:) - masz rację, wieczorkiem skrobnę coś więcej tym czasem mykam odprowadzić córkę do przedszkola...
 
reklama
Witajcie:) my dziś noc w normie czyli co 2,5 h pobudka:) na jedzenie, o 3 mi się przysnęło jak ją karmiłam i tak mała 2 h z nami pospała:) no cóż czasem się zdarza:)

Ja w nd odebrałam paczkę z USA z ubrankami i powiem, ze śpiochów to nie muszę jej prać i zmieniać mogę codziennie:) ciekawe czy zdążę jej chociaż wszystko założyć. Ciocia na wyprzedażach garażowych kupuje ubranka, a powiem Wam, że wszystko wygląda prawie jak nowe:)

Iwo nie zakładaj scenariusza, że się nie uda i szyjka nie będzie współpracować.

Ja generalnie też smarowałam brzuch, Biooilem, ziają, i jeszcze coś tam się napatoczyło i co i mam rozstępy, niestety powstały w 32tyg. - czułam jak skóra się naprężała i pękała, jak Zośka zrobiła fikołka, ale już muszę powiedzieć, ze bieleją, bo dalej smaruję i one nie są bardzo głębokie, no zobaczymy jak będą wyglądać za jakieś pół roku ( mi szybko biust urósł i miałam całe popękane piersi nic nie widać po stosowaniu kremów, więc mam nadzieję, że te też zbieleją znikną )

Asia śpiworki są ekstra. U nas już chcę Z zacząć wkładać, bo ona wybitnie lubi się wykopywać z kocyka.

CO do moich włosów to też jestem zadowolona z ich wyglądu - zobaczymy kiedy zaczną wypadać. no mówią, że po 3 miesiącach, to jeszcze mam 2 cieszenia się ładnymi włosami.

Z śpi, ja śniadanie zjadłam, to zajmę się swoimi paznokciami, bo aż strach na nie patrzeć, a w sb wesele to trzeba jakoś wyglądać, a nie jak matka polka. Decyzja podjęta Z zostaje z moją mamą w domu, a my zobaczymy jak długo będziemy na weselu. Nie chcemy jej brać, bo każdy będzie zaglądał do wózeczka i na nią dmuchał, chuchał, kaszlał, bez sensu ją narażać na jakieś wirusy.
 
Hej dziewczyny

Phoebe czuje sie dobrze. Wczoraj bylam na wizycie, szyjka trzyma, ale dalej mam brac luteine w razie w...no i kolejna wizyta za 2 tygodnie.

Cyntia pamietam ze mialas piekne długie włosy. Duzo bedziesz obcinac?

Goska trzymam kciuki oby cos sie zaczelo i szybko poszlo

Asia ja kupowalam 3 lata temu uzywane za 200 zl, wiec wydaje mi sie troche drogo, ale tez zalezy ile ich jest i ile mniej wiecej wychodzi za 1 sztuke

Ja uzywam Mustele i Palmersa ale ja mam skłonnosc do rozstepow. Mnie bardzo powychodzily na biuscie ale w sumie on jest zawsze zakryty a em nie widzi...no i ten zapach Palmersa tez mi troche przeszkadza

Ja poprałam czesc ciuszkow i poprasowałam. Jeszcze z 2 pralki i z głowy. Kupiłam tez kombinezon dla małej. Tak mnie lekarka nastraszyła tą szyjką ze zaczełam sie brac do roboty. Jeszcze musze synkowi łozko kupic zeby zwolnił łozeczko, no i dla siebie kosmetyki
do szpitala.
 
Agamemnon też mam z tym problem, ale generalnie to na nóżkach ma jakieś spodenki a na górze bodziaki z krótkim rękawkiem, coś cienkiego z długim i na to bluza. okryta jest kocykiem i tym przykryciem od gondoli:) i nie wiem czy jej nie jest za ciepło, no spocona nie jest jak wracamy, trzymam się za sady, że dziecko ma mieć jedną warstwę więcej niż ja:) czy dobrze, nie wiem, ale wiem, że już i tak ją ubieram cieniej niż na początku:)
 
No własnie, ja za bardzo nie mam ciuchów na rozm 56 więc wyboru tez nie mam za dużego. Dzisiaj na dworze jest lekko ponad 10st (cień) wieje troche wiatr chłodny i wyłazi słonce. Jak wyjdę na dwór to B będzie miał na sobie kaftanik, półśpiochy, kamizelkę na drutach zrobioną i na to taki misiaty (nie zbyt gruby) kombinezon + czapka. Przykryty kocem + przykrycie. Dodam, ze wyłaże koło domi i jeździmy w foteliku samochodowym (Mutsy ma go dosyć duzego). No i też tak samo, jak wchodze do domu to Młody nie jest ani zimny ani spocony. Ale zastanawiam się czy nie za cieńko go ubieram :confused2:Już nie pamiętam jak to było z H.
 
Agamemnon ja tez sie wypowiem jesli moge:) u nas Lenka po domu "chodzi" w bodziaku z dlugim rekawem i spodenkach i jak wychodzimy to albo zakladam jej taka grubsza bluze albo ciensza i do tego kamizelke cieplejsza z kapturem. Przykrywam kocykiem i jak mocno wieje to jeszcze tą oslone od gondoli tak jak Ludzik:)

Aha i jak na moje to na pewno nie ubierasz za grubo B:)
 
Agamemnon jak na moje tez nie ubierasz za grubo jeśli jeździcie w foteliku, bo tam jednak mniej zakryty niż w gondoli.

Czapka u nas też oczywiście jest, a jak ma jakies bardziej rozdekoltowane bodziaki to jeszcze ma chustkę pod szyją
 
reklama
Ja też mam problem z ubieraniem i też zastanawiam się czy nie przegrzewam: body dl. rekaw, pajac, kombinezon, czapeczka i okrywam grubym kocem. Ale to przy temperaturze 17'C i wyzszej.

Gochson - scinam minimum do ramion albo krocej, bo jest fatalnie, ale nie wiem kiedy, bo lipa z czasem.

Iwo - też masz rację. Dostaliśmy od rodziny ciuszki, które oddam w większości gdzieś do domu samotnej matki, choć trochę mi nawet wstyd.
W ogóle polecam ciuszki z tesco. Fajna bawełna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry