reklama

Ciąża Ze Staraczek 2013

Cyntia a u mnie na odwrot. Wstaje w nocy, czasem siedze z mala 3 godziny, robie sie glodna, a ze w nocy mi sie nie chce nic robic to jem slodycze, a dupa rosnie... mam taka sama wage teraz jak przed porodem.

Ludzik zawsze sie oplaca, chociaz godzine zdrzemnac.

Wczoraj mi ktos dziecko podmienil. Mala wyspala sie za wszystkie czasy. Balam sie o noc, ale dopiero teraz sie obudzila.
 
reklama
O masz, Phoebe to się nasze pozamieniały bo ja z moim kwitłam od 2 do 4 i potem od 6 do teraz bez bujania nie ma spania :confused2: Czekam i koło 9 dam jeśc i jedziemy na ten Wrocek. Zimno dzisiaj w pierony.
Zyczcie mi szerokiej drogi i dobrych wieści u neurolog! Będę miała jak to szrajbnę na szybko z tel.
 
Agamemmnon to chyba jakiś duszek nie śpioszek krążył, u nas od 24 do 2 nie było spania, jedzenie i zabawy rączkami i nóżkami.
Powodzenia w drodze i we Wrocku:)
U nas też pogoda beznadziejna.
 
Agamemnon - trzymam kciuki!

Muchunia - wychódź, babolcu, z tego szpitala ;)

Ludzik - i jak tam sytuacja na froncie?

Goska - a jak u Ciebie po nocy? Jak się czujesz?

MamoTomeczka i Aneczki - jak dziecioki? Jak w ogóle z mężem? Cos więcej pomaga?

Malusiolka - a tak sobie pomyślałam, że może podawaj swoim dziewczynkom probiotyk. Wzmocni odporność. Zapytaj lekarza o jakiś konkretny, dobry do ich wieku. Adi dostał od lekarki Dicoflor (w sumie na jelitka) i czytając opinie o nim czytałam, że świetnie wzmacnia odporność. Mamy bardzo go chwalą, że dzięki niemu dzieci mniej chorują.

U nas młody usnął o północy, później nie spał 2-3, 5-7. Od tej 5 to miał jakieś nerwy. Aż sprawdzałam brzuszek, ale ani nie czułam, ani nie słyszałam bąbelków. Sobie marudził i tyle. I szarpał sutka. W rezultacie usnelam ze zmęczenia z nim znowu w łóżku i jestem na siebie o to zła.

Dzisiaj przyjeżdża moja mama. Ciekawe czy będzie stać ją na przepraszam i jakieś wytłumaczenie.
 
Cyntia85 - mały chyba woli być skorpionem ;-), skurcze jakieś tam są ale ja ich mocno nie czuje się tylko brzuch twardy robi



Byłam na KTG dziś, tętno małego ok, no i też byłam na fotelu - mam 2cm ( w piątek było 0,5cm chyba) więc się powoli otwiera i jak się zaczyna skurcze to mam nie czekać :-)
 
Hej mamuski.
Widze ze nocki na tapecie. Ciekawe jak bedzie u mnie z tym. Tymczasem ja poprostu spie jak zabita.

Cyntiaaa dlaczego jestes zla na siebie ze zasnelas z malym w lozku ??? Przeciez to nic zlego. Jestes zmeczona i nalezy ci sie. Ja biore pod uwage ze w gorszych momentach tez tak bede robic.
Mama powiadasz...trzymam kciuki abys obylo sie bez nerwow, aby mama nie daj Boze nie powiedziala za duzo. I trzymaj sie.
 
hejka
Psyche mi siada, nakrzyczałam na młodą a w drodze powrotnej ryczałam że to zrobiłam, źle mi z tym :zawstydzona/y:Czy to jakieś hormony przedporodowe?

Gosia - 2cm rozwarcia? Ale ci fajnie. Adasiek wyłaź!!!!!!!

Agamemnon - &&&&&&& za wizytę i dobre wieści!!!

Cytnia - Mychunia nadal w szpitalu, mały schodzi w kanał rodny i pcha się na świat. Podali steryd na płucka. A już było tak dobrze że mieli wychodzić...........
Mam nadzieję że spotkanie z mamą odbędzie się bez nerów.
 
Iwo to chyba z tej akcji piątkowo/sobotniej bo tamte bolały, ale co jakiś czas teraz mam twardy brzuch - a to jak już wiem skurcz u mnie się takie na KTG na ok 80% zapisywały

a powiem Wam ze w drugiej ciąży jestem a czuje się jak bym nie rodziła wcześniej, jakieś to nowe wszystko ;-)
 
reklama
O, kurczę. A który tydzień leci u Mychuni? Jak dobrze, że ona jednak poszła do lekarza!

Iwo - i hormony, i nagromadzenie emocji - to już tak blisko.

Asia - Ty lepiej trzymaj, bym ja jej za dużo nie powiedziała ;) Zła jestem, bo w ogóle położyłam młodego od skraju łóżka. On się tak wierci, że mógłby zleciec :/ A łóżko mamy nie za szerokie - 160 cm.
A jak u Ciebie?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry