Julia kochana przykro mi strasznie. Trzymaj się kochana i pamiętaj cokolwiek postanowicie na pewno będzie to dobra decyzja. ZD nie jest też wyrokiem dla dziecka. Myślę cały czas o Was, przytulam mocno :*
emalie super kochana, wiedziałam, że nie masz czym się martwić!!!!
Asicka jesteś już prawie na mecie, dasz radę kochanie :*
Kochane u nas Nadię złapało coś w nocy, więc niestety chyba tydzień siedzenia w domu się zapowiada ;/ Ostatnio nawet nie mam czasu zajrzeć do Was ;/ mam nadzieję, że mi to wybaczycie, ale ciągle z Nadią psycholog, pulmonolog, ja lekarze ;/