• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża?

Aleksandraz9

Zaciekawiona BB
Hej dziewczyny. 16.06 miałam dostać miesiączke ale na szczęście póki co jej nie ma. Mamy już 4 dni spóźnienia tyle że robiłam test przed wczoraj i wyszedł negatywny. Od jakiegoś tygodnia mam objawy jak przy nadchodzącej miesiączce z tym że te objawy mi się nasilają każdego dnia coraz bardziej, np. ból piersi jeszcze większy jak byl, nie widzę różnicy w brodawkach bo czytałam że ciemnieją ale za to wyszły żyłki które widać gołym okiem. Piersi są większe, bolące, dodatkowo kłucie jajników tak samo od tygodnia podwyższona temperatura 37 stopni , zaczęły mi wypadać włosy i łamanie w kościach. Dużo rzeczy mnie irytuje, nerwowość mega ale przed okresem też tak miałam nie raz więc nie wiem już co o tym myslec. Odstawiłam tabletki w lutym i do tej pory okres przychodził cały czas regularnie a teraz od nie pamiętnych czasów tyle dni spóźnienia i te bole. Boję się zrobić kolejny test i się zawieść chociaż czytałam że niektóre dziewczyny miały podobna sytuację i test wychodził im poztywy tydzień albo dwa tygodnie po spodziewanej miesiączce. Chciałabym pójść najlepiej na betę ale prędzej chyba tam ze stresu zejdę 😔 Marzę żeby w końcu się udało, nie chce się nastawiać i znowu kolejny miesiąc beczeć że się nie udało i tym razem ale z drugiej strony mega mi to nie daje spokoju 😢🤯 Miałyście może podobnie?
 
reklama
Hej dziewczyny. 16.06 miałam dostać miesiączke ale na szczęście póki co jej nie ma. Mamy już 4 dni spóźnienia tyle że robiłam test przed wczoraj i wyszedł negatywny. Od jakiegoś tygodnia mam objawy jak przy nadchodzącej miesiączce z tym że te objawy mi się nasilają każdego dnia coraz bardziej, np. ból piersi jeszcze większy jak byl, nie widzę różnicy w brodawkach bo czytałam że ciemnieją ale za to wyszły żyłki które widać gołym okiem. Piersi są większe, bolące, dodatkowo kłucie jajników tak samo od tygodnia i podwyższona temperatura 37 stopni i zaczęły mi wypadać włosy. Dużo rzeczy mnie irytuje, nerwowość mega ale przed okresem też tak miałam nie raz więc nie wiem już co o tym myslec. Odstawiłam tabletki w lutym i do tej pory okres przychodził cały czas regularnie a teraz od nie pamiętnych czasów tyle dni spóźnienia i te bole. Boję się zrobić kolejny test i się zawieść chociaż czytałam że niektóre dziewczyny miały podobna sytuację i test wychodził im poztywy tydzień albo dwa tygodnie po spodziewanej miesiączce. Chciałabym pójść najlepiej na betę ale prędzej chyba tam ze stresu zejdę [emoji17] Marzę żeby w końcu się udało, nie chce się nastawiać i znowu kolejny miesiąc beczeć że się nie udało i tym razem ale z drugiej strony mega mi to nie daje spokoju [emoji22][emoji2962] Miałyście może podobnie?
Ja po odstawieniu antykoncepcji miałam kilka miesięcy nieregularne miesiączki. Udało sie po 8 miesiącach. Po 3 dniach wyszła bardzo blada kreska 4 dni później już była ciemniejsza. Spokojnie, choć wiem że mówić łatwo, ale sama teraz w stresie jestem, bo mam jutro okres dostać a od 2 dni zero objawów na okres.
 
Ja po odstawieniu antykoncepcji miałam kilka miesięcy nieregularne miesiączki. Udało sie po 8 miesiącach. Po 3 dniach wyszła bardzo blada kreska 4 dni później już była ciemniejsza. Spokojnie, choć wiem że mówić łatwo, ale sama teraz w stresie jestem, bo mam jutro okres dostać a od 2 dni zero objawów na okres.
ja mam okres mkec za dwa dni i tez sie zastanawiam czy będzie czy też nie.. bo brzuch nie boli.. piersi bola ale tez nie tak mocno jak zawsze przed. Zyly mocniej widoczne niz wcześniej przed @. Sluz mleczny. Ciekawe co to będzie
 
Hej dziewczyny. 16.06 miałam dostać miesiączke ale na szczęście póki co jej nie ma. Mamy już 4 dni spóźnienia tyle że robiłam test przed wczoraj i wyszedł negatywny. Od jakiegoś tygodnia mam objawy jak przy nadchodzącej miesiączce z tym że te objawy mi się nasilają każdego dnia coraz bardziej, np. ból piersi jeszcze większy jak byl, nie widzę różnicy w brodawkach bo czytałam że ciemnieją ale za to wyszły żyłki które widać gołym okiem. Piersi są większe, bolące, dodatkowo kłucie jajników tak samo od tygodnia podwyższona temperatura 37 stopni , zaczęły mi wypadać włosy i łamanie w kościach. Dużo rzeczy mnie irytuje, nerwowość mega ale przed okresem też tak miałam nie raz więc nie wiem już co o tym myslec. Odstawiłam tabletki w lutym i do tej pory okres przychodził cały czas regularnie a teraz od nie pamiętnych czasów tyle dni spóźnienia i te bole. Boję się zrobić kolejny test i się zawieść chociaż czytałam że niektóre dziewczyny miały podobna sytuację i test wychodził im poztywy tydzień albo dwa tygodnie po spodziewanej miesiączce. Chciałabym pójść najlepiej na betę ale prędzej chyba tam ze stresu zejdę 😔 Marzę żeby w końcu się udało, nie chce się nastawiać i znowu kolejny miesiąc beczeć że się nie udało i tym razem ale z drugiej strony mega mi to nie daje spokoju 😢🤯 Miałyście może podobnie?
A wiesz może kiedy miałaś owulację? Nie wg kalendarzyka. Może miałaś monitoring, robiłaś testy owulacyjne, mierzysz temperaturę? Bo jeśli owulacja Ci się przesunęła to i miesiączka się przesunie.
A czy któras z nas tak miała? Pewnie każda. Ja miałam idealnie równe miesiączki, a teraz potrafimy się spóźnić 4 dni, tydzień, nawet miesiąc się zdarzył 😂
Oczywiście trzymam kciuki. Ale nie nakręcaj się (łatwo mówić wiem), jak ma być ciąża to będzie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry