reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

CLO/duphaston/luteina/bromergon i inne farmakologiczne wspomagacze staranek...

Po ilu cyklach z CLO zaszlas w ciaze??


  • Wszystkich głosujących
    28
  • Ankieta zamknięta .
reklama
Cześć Kochane:-):-):-)
Odebrałam dzisiaj wynik prolaktyny no i mam 17,76ng/ml czyli wynik dobry,a na testosteron musze trochę jeszcze poczekać. I trochę jestem zła bo nadal nie wiem dlaczego mi się nie udaję, niby wszystkie wyniki mam dobre a ciąży nadal brak:no::no:
 
amalfi mi strasznie wolno pęcherzyki rosną , ale zanim gin przypisał mi clo musiałam bodajże 4 cykle monitorować jajeczkowanie tak że się nachodziłam. Teraz pierwszy cykl brałam clo no i za bardzo mi nie pomógł, tylko 1 pęcherzyk i byczy krwiak, no ale jeszcze dwa cykle popróbuję z tym clo. Też biorę to od 5 do 9 d.c. No i oczywiście biorę jeszcze duphaston przez 10 dni po owulacji
 
JUSTYNKA,CLODI- czesc babki :))

no to ja tez sie przywitam za 4 dni zaczynam Clo, to nasz 2 cykl razem :p
GWIAZDECZKA- witaj i powodzenia :)
Cześć Kochane:-):-):-)
Odebrałam dzisiaj wynik prolaktyny no i mam 17,76ng/ml czyli wynik dobry,a na testosteron musze trochę jeszcze poczekać. I trochę jestem zła bo nadal nie wiem dlaczego mi się nie udaję, niby wszystkie wyniki mam dobre a ciąży nadal brak:no::no:

ANDZIA- tule....ale ciesze sie ,ze prl masz oki:)


ja jedynie w tym cyklu lykam castagnusa..
 
cześć dziewczyny!!
tak czyutam i czytam i nie wiem czy we mnie brtak wiary czy takie zniechecenie, ale ja odpuściłam...
trenujemy w kazdej wolnej chwili, ale bez specjalnego naporu, poniewaz z cyklu na cykl nie wiem, kiedy będzie owulka:(
juz pomału sie nastawiam, ze nic z tego nie bedzie, ale w sumie ma to i dobre strony- mam przyjemność z treningów tylko troche pustka w sercu, że szanse małe.... :(
 
den83 nie zadręczaj się tak, ja też miałam chwilę załamania ale wzięłam się w garść, jak nie ten cykl to następny. Jak jest Ci smutno to zawsze możesz napisać tutaj a my Cie pocieszymy i podtrzymamy na duch, jesteśmy wszystkie w tej samej sytuacji, nie jesteś sama. Musimy się wspierać a damy radę. Mocno Cie tulę, będzie dobrze
 
Cześć Kochane:-):-):-)
Odebrałam dzisiaj wynik prolaktyny no i mam 17,76ng/ml czyli wynik dobry,a na testosteron musze trochę jeszcze poczekać. I trochę jestem zła bo nadal nie wiem dlaczego mi się nie udaję, niby wszystkie wyniki mam dobre a ciąży nadal brak:no::no:
Ale o co Ci chodzi?:dry: Przeciez dopiero w tym cyklu mialas Hsg i jeszcze nie wiesz jaki byl tego skutek. Moze mialas posklejane jajowody i dzieki badaniu sie przepchaly. :tak: Teraz ladnie zabieramy sie za dreczenie meza;-)
 
Cześć dziewczyny;-), podczytuje Was tutaj od pewnego czasu:tak:, my też staramy się o dzidziusia trudno powiedzieć od jakiego czasu, od dwóch lat się nie zabezpieczamy ale też nie patrzyliśmy na dni płodne. Jednak teraz się wzięliśmy za starania i zaczeło się od badań, wiem że mam za wysoką prolaktynę i mężuś idzie na badanie nasienia w poniedziałek, co do leków na ostatniej wizycie u nowego gina dostałam duphaston który miałam brać od 16dnia przez 10 dni, mam 28 dniowe cykle i za każdym usg trafiam w połowę cyklu gdzie jest piękny pęcherzyk,a le czy on pęka?? Najwidoczniej nie skoro nie mogę zaciążyć:baffled:
 
reklama
Cześć dziewczyny;-), podczytuje Was tutaj od pewnego czasu:tak:, my też staramy się o dzidziusia trudno powiedzieć od jakiego czasu, od dwóch lat się nie zabezpieczamy ale też nie patrzyliśmy na dni płodne. Jednak teraz się wzięliśmy za starania i zaczeło się od badań, wiem że mam za wysoką prolaktynę i mężuś idzie na badanie nasienia w poniedziałek, co do leków na ostatniej wizycie u nowego gina dostałam duphaston który miałam brać od 16dnia przez 10 dni, mam 28 dniowe cykle i za każdym usg trafiam w połowę cyklu gdzie jest piękny pęcherzyk,a le czy on pęka?? Najwidoczniej nie skoro nie mogę zaciążyć:baffled:
Przy wysokiej prl moze sie tak zdazyc, ze pecholki nie pekaja... U mnie wlasnie tak bylo. I przez to, ze tego nie sprawdzilam "stracilam" przeszlo pol roku. Bo skoro gin zobaczyl pecherzyk stwierdzil, ze nic tylko dzieci robic.:confused2: A potem sie okazalo, ze nic z tego nie bedzie:no:
proponuje Ci wiec, aby koniecznie isc do gina po domniemanej owulce sprawdzic, czy pecherzyk zniknal:tak:
 
Do góry