amalfi no ale to jednak co innego, bo była owulacja...u mnie pęcherzyki się wchłaniają...dochodzą czasem do ok.17 i wchłaniają się tak jakby zasychają...:-(
dziewczyny pytałam się już was,choć może to nie do końca ten wątek na takie pytanie, czy miałyście robiony test na wrogość śluzu? i jesli wynik był pozytywny to jakie leczenie, czy tylko inseminacja?
dziewczyny pytałam się już was,choć może to nie do końca ten wątek na takie pytanie, czy miałyście robiony test na wrogość śluzu? i jesli wynik był pozytywny to jakie leczenie, czy tylko inseminacja?