Witam Was kochane. Byłam dziś u gina. I okazało się, że mam torbiela do tego wszystkiego na 5 cm. Ja to mam szczęście do takich rzeczy
Laparo zbliża się wielkimi krokami i tak się tego boję, że szok. Już niewiem co mam ze sobą zrobić żeby o tym nie myśleć.
reklama
nie jesteś sama w oczekiwaniu na laparo...Witam Was kochane. Byłam dziś u gina. I okazało się, że mam torbiela do tego wszystkiego na 5 cm. Ja to mam szczęście do takich rzeczyLaparo zbliża się wielkimi krokami i tak się tego boję, że szok. Już niewiem co mam ze sobą zrobić żeby o tym nie myśleć.
razem damy radę...
masz już jakiś konkretny termin??
Cze dziewczeta!:-)
Dawno tu nie pisalam, bo nie mialam o czym.
Ale regularnie Was podgladalam.
Teraz wybieram sie do nowego gina i mam nadzieje, ze w koncu cos sie u mnie ruszy

Szukalam Cie niedawno na forum, bo bylam ciekawa co u Ciebie...

Dawno tu nie pisalam, bo nie mialam o czym.

Teraz wybieram sie do nowego gina i mam nadzieje, ze w koncu cos sie u mnie ruszy

Ja tak samo... :-(Ja jeszcze nigdy nie byłam w ciąży i to jest najgorsze że nawet nie wiem czy mogę w niej być.
Przykro mi z powodu Twojej straty...:-( Zycze, aby kolejny cykl byl juz do konca szczescliwymiło że nie zapomniałyście o mnie

Szukalam Cie niedawno na forum, bo bylam ciekawa co u Ciebie...
Ty sie boisz laparoskopi a ja mam cicha nadzieje, ze nowy gin mnie na nia wysle. Bo przeciez wiele lasek po tym zachodzi. A ja juz nie wiem, czego sie chwytac.Witam Was kochane. Byłam dziś u gina. I okazało się, że mam torbiela do tego wszystkiego na 5 cm. Ja to mam szczęście do takich rzeczyLaparo zbliża się wielkimi krokami i tak się tego boję, że szok. Już niewiem co mam ze sobą zrobić żeby o tym nie myśleć.

Witajcie dziewczyny..wczoraj nie miałam za bardzo jak do Was zajrzeć...
andzia trzymam kciuki za ten cykl...
Clodi jedziemy na tym samym wózku...ja też nigdy nie byłam w ciąży...a przynajmniej nie w takiej o której bym wiedziała...
Mysa jeszcze sienie znamy...jestem tu od miesiąca...przykro mi, że spotkało Cię cos takiego...ja nawet nie wyobrazam sobie co mogłabym czuc w takiej sytuacji...ale wierzę, że napewno Ci się uda...
wikula, justka...jeśli chodzi o laparo, to przede mną jeszcze długa droga, zanim to nastąpi...jestem dopiero przy drugim cyklu z clo...ale trzymam $$$$$$ za odwagę i za zabieg - by przyniósł fasolki...
Ja w poniedziałek zrobiłam na własną rekę prolaktynę z obciążeniem...
prolaktyna: 20,06 (2,8 - 29,2)
po metoclopramidzie po 1h - 172,25
Co myślicie o tych wynikach?
W piatek idę na usg...denerwuję się, że z endo znowu nie będzie za dobrze...
andzia trzymam kciuki za ten cykl...
Clodi jedziemy na tym samym wózku...ja też nigdy nie byłam w ciąży...a przynajmniej nie w takiej o której bym wiedziała...
Mysa jeszcze sienie znamy...jestem tu od miesiąca...przykro mi, że spotkało Cię cos takiego...ja nawet nie wyobrazam sobie co mogłabym czuc w takiej sytuacji...ale wierzę, że napewno Ci się uda...
wikula, justka...jeśli chodzi o laparo, to przede mną jeszcze długa droga, zanim to nastąpi...jestem dopiero przy drugim cyklu z clo...ale trzymam $$$$$$ za odwagę i za zabieg - by przyniósł fasolki...
Ja w poniedziałek zrobiłam na własną rekę prolaktynę z obciążeniem...
prolaktyna: 20,06 (2,8 - 29,2)
po metoclopramidzie po 1h - 172,25
Co myślicie o tych wynikach?
W piatek idę na usg...denerwuję się, że z endo znowu nie będzie za dobrze...
witajcie kochane, bardzo wszystkim dziękuję za wsparcie . Jeśli chodzi o laparo to ja myślę że nie ma się co bać bo po nim jest duuuuuża szansa że w końcu się uda więc nie trzeba tego traktować jak coś strasznego tylko jak coś dobrego, nie myślcie o tym czy będzie boleć bo to u każdej jest inaczej z tego co slyszałam, otwiera się przed Wami nowa szansa więc glowa do góry trzymam za was kciuki i nie stresujcie się dziewczynki
iza.malami
Fanka BB :)
Hej dziewuszki
ja byłam u gina w poniedziałek no i sie okazało ze jajo pękło w 13 d.c., endo "bardzo grube", wiec działania były.... ale zastanawia mnie cały czas juz od tygodnia mam bardzo niska temperaturę, tzn 36,1-36,4 masakra nogdy tak nie miałam. dzis mam 15 d.c. no i jestem po owulce wiec tempka powinna podrosnac nie??? hmm jak nie urok to .....
mojemu K zrobili badanie hormonów, no i dzis idzie na badanie nasienia, zobaczymy co u niego wymyśli i czy bedziemy sie nadawac do IUI


amalfi
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 21 Październik 2010
- Postów
- 3 398
Ja tez tak mysle jak mysa, robcie laparo, ja mialam operacje zamiast laparo i tez przezylam, najgorsza w sumie ta narkoza byla, a wlasciwie po narkozie bo to sie roznie znosi, mnie bylo strasznie zimno pozniej, a niektorym kobietom nic nie bylo, a jeszcze niektore wymiotowaly. A sama laparo to pikuś jest a duuuuza szansa dla nas
izamalami to za maly niestety ten pecherzyk na zaplodnienie, tzn jajko z niego, musi miec minimum 20mm. Ja tez mialam wczesniej takie male i same pekaly ale nic z tego nie wychodzilo...
izamalami to za maly niestety ten pecherzyk na zaplodnienie, tzn jajko z niego, musi miec minimum 20mm. Ja tez mialam wczesniej takie male i same pekaly ale nic z tego nie wychodzilo...
Dziewczyny gorąco wierzcie że ta laparoskopia udrożni co trzeba i będzie ok. A tak apropos mi się udało zajść w ciąże kilka dni po pierwszym usg dopochwowym i tez sobie tłumaczyłam że może coś się przepchało hahahha. Jak dalej znów nam się nie będzie udawać to na takie się udam niebawem


moja gin nie ma usg i chodze na takowe do innej.
Hopee prolaktyna w normie choć osobiście ci powiem że ja też miałam w normie ale graniczną możliwą wartość i poprosiłam o bromergon i go brałam. W sumie to usg i broergon i się udało, dziwne to było troche, bo zbiegło się kilka rzeczy, M zaczął brać witaminy bo ma słabiutką armie. Teraz też go prosiłam aby zrobił ale mi powiedział że nie będzie znów na to pieniędzy wydawał. ( My robiliśmy w Salve w Łodzi, to nie jest jakiś wielki koszt, myśle że bardfziej mu chodzi o dyskomfort psychiczny bo wtedy troche to przeżywał)......
Iza malami mam nadzieje że teraz Was już dobrze pokierują , skoro endo dobre , pęcherzyki pękły to szanse są . A temperatura hmm może nie u każdego jest tak samo.
Hopee prolaktyna w normie choć osobiście ci powiem że ja też miałam w normie ale graniczną możliwą wartość i poprosiłam o bromergon i go brałam. W sumie to usg i broergon i się udało, dziwne to było troche, bo zbiegło się kilka rzeczy, M zaczął brać witaminy bo ma słabiutką armie. Teraz też go prosiłam aby zrobił ale mi powiedział że nie będzie znów na to pieniędzy wydawał. ( My robiliśmy w Salve w Łodzi, to nie jest jakiś wielki koszt, myśle że bardfziej mu chodzi o dyskomfort psychiczny bo wtedy troche to przeżywał)......
Iza malami mam nadzieje że teraz Was już dobrze pokierują , skoro endo dobre , pęcherzyki pękły to szanse są . A temperatura hmm może nie u każdego jest tak samo.
reklama
clodi
Fanka BB :)
cześć dziewczęta
mi lekarz laparoskopie proponował już po pierwszym nieudanym cyklu z clo. Ale powiedziałam że chce jeszcze spróbować, drugi cykl był już bardzo owocny, ale i tak dzidzi z tego nie ma. Teraz mam przerwę, ale wiem że mnie też pewnie będzie to czekać . Trzymam za Was &&&&&, bądźcie dzielne. Jak będziecie myśleć żę im bliżej laparo tym bliżej fasolka to będzie Wam lżej. Pozdrawiam cieplutko
mi lekarz laparoskopie proponował już po pierwszym nieudanym cyklu z clo. Ale powiedziałam że chce jeszcze spróbować, drugi cykl był już bardzo owocny, ale i tak dzidzi z tego nie ma. Teraz mam przerwę, ale wiem że mnie też pewnie będzie to czekać . Trzymam za Was &&&&&, bądźcie dzielne. Jak będziecie myśleć żę im bliżej laparo tym bliżej fasolka to będzie Wam lżej. Pozdrawiam cieplutko
Podziel się: