reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy twoj dwulatek nie mówi? Wmawiali ci, że z wad wymowy można wyrosnąć? Logopeda to pani od literki R? Rozmawiamy o mitach logopedycznych. Obejrzyj wywiad, nawet jeśli jesteś mamą niemowlaka

    A czy wiesz, co jest przeciwwskazaniem do szczepienia? Kto powinien zgłosić NOP i czy katarek niesie ze sobą ryzyko?Pediatra rozwieje twoje wątpliwości? Zobacz!

reklama

Co dalej po macierzyńskim?!?

raabit

Sierpniowa mama 2007 :)
Dołączył(a)
7 Czerwiec 2007
Postów
1 001
Miasto
Gdynia
Rozwiązania
0
Dziewczynki niedługo skończy mi sie macierzyński wiec zaczęliśmy już zastanawiać sie co dalej zrobić z maluchem? po macierzyńskim wezme jeszcze 4 tygodnie urlopu wypoczynkowego ale w połowie stycznia musze wrócić do pracy :wściekła/y:
Zaczęliśmy powoli rozglądać sie za opiekunką bo niestety babcie (pracujące) nie mogą sie zająć maleństwem. U nas opiekunka poniżej 1.000,-zł to nawet nie chce rozmawiać :-( jak dla nas to bardzo dużo :-( zaczynamy zastanawiac sie czy może żłobek? chociaz to ostateczność :-:)no:
Jak to u was bedzie z pieką nad maleństwami? czy moze idziecie na wychowawczy? no i jakie macie opinie o żłobkach?
 
reklama

Antylopka

Potrojna mamuska
Dołączył(a)
2 Styczeń 2007
Postów
4 227
Miasto
Poznań/ Paryż
Rozwiązania
0
ale temat zadałaś raabit...:-(
1. Jeśli wrócę do pracy: po macierzyńskim na pewno wezmę zaległe 10 dni urlopu i pewnie 10 dni z nowego. Potem moja mama zaproponowała, że ona weźmie 2 tygodnie i będzie z Małą podczas gdzy ja w pracy. Mój mąż pracuje albo na 7 rano, albo na 13. Jeśli będzie szedł na popoludnie, to ja będę wracać po 12 i będziemy się wymieniać. (reszta pracy do zrobienia na kompie w domu, wielkie szczęście, że mam taką możliwość) Jeśli mąż pracuje w weekend, to w tygodniu ma wolne, więć wtedy ja będę w pracy normalnie w obowiązujących godzinach. Możemy też liczyć na pomoc mojego taty,bo jest dyspozycyjny dla nas, ale to traktuję jako dodatkowe zabezpieczenie w nagłych wypadkach.
2. Wychowawczy: rozważamy jeszcze, czy może nie wziąć urlopu wychowawczego aż Wiktoria skończy roczek, a potem się zamieniać i biegać praca, dom, zmiana. Zależy to trochę od zdolności kredytowej, jaką będziemy posiadać bez moich zarobków. zobaczymy.
3. Opiekunka: w moim przypadku odpada. Nie oddam dzieciaczka, bo myślę, że jest za mała jeszcze. Poza tym finansowo to się nie opłaca, wolę być "kilka stów w placy" i z dzieckiem na wychowawczym.
4. Żłobek: odpada, dla mnie taka opcja nie istnieje. W tej sprawie może wejdź na podforum ŻŁOBEK, tamtejsze mamusie powiedzom Ci więcej.
 

raabit

Sierpniowa mama 2007 :)
Dołączył(a)
7 Czerwiec 2007
Postów
1 001
Miasto
Gdynia
Rozwiązania
0
Antylopka wiem że temat nie jest optymistyczny ale byłam wczoraj w pracy pozałatwiać kilka formalnosci i szefowa kazała mi podjąć decyzje czy wracam czy nie i jak dalej sobie wyobrażam to wszystko :-( kurcze ciągle o tym myśle bo zostawiając takiego malucha to serce może pęknąć z rozpaczy :wściekła/y:

czytałam wątek "ŻŁOBEK" i opinie są tam bardzo różne :baffled: łącznie ze złymi opiniami o opiekunkach :no:

czemu to życie musi być takie trudne? państwo da 1.000zł becikowego i myśli że sprawa załatwiona ale co dalej? szkoda że macierzyński nie trwa przynajmniej rok :tak:
 

syska241

Sierpniowa mama'07
Dołączył(a)
22 Grudzień 2006
Postów
565
Rozwiązania
0
raabit,u Was opiekunki chcą bardzo dużo,aż mnie zaskoczyłaś:eek:,u nas dobra opiekunka chce około 600zł,a to i tak dużo.Ja na szczeście mam z kim zostawić małą,choć bardzo nie lubię tego robić.Pracuję 8 godzin w tygodniu,a i tak mi żal mojego maleństwa i wiem,że na razie nie bede chciała przyjąć więcej godzin.
 

syska241

Sierpniowa mama'07
Dołączył(a)
22 Grudzień 2006
Postów
565
Rozwiązania
0
Z małą zostaje teściowa,często się denerwuje,bo oczywiście jej metody wychowawcze są najlepsze-takie jest jej zdanie.Często narzuca mi swoje zdanie,co mnie irytuje,ale na razie staram się przemilczeć niektóre sprawy.Choć niekiedy ciężko mi wręcz z nią wytrzymac:wściekła/y:
 

Antylopka

Potrojna mamuska
Dołączył(a)
2 Styczeń 2007
Postów
4 227
Miasto
Poznań/ Paryż
Rozwiązania
0
syska - 600zł? zartujesz chyba?! Ile godzin dziennie i ile dni w tygodniu? Od pon do piatku na 8 godz to od 1000zł sie stawki zaczynaja dopiero, nie latwo dobra znalezc, szczegolnie za tysiaka:-(
 

Kira24

Mamusia Adasia:)))
Dołączył(a)
25 Wrzesień 2006
Postów
2 376
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Dziewczyny ja pracowałam jako opiekunka przez 4 lata.Płace sie strasznie zmieniły:tak:Ja pracując 8 godz dziennie i zajmując sie tylko maluszkiem zarabiałam 1300.
Wiem ze jest to sporo i ja osobiscie nie bylabym w stanie dac tyle opiekunce:no:Są panie które biorą mniej-zazwyczaj sa to starsze panie na emeryturze ktore chca dorobic:tak:Ale szczerze wam powiem ze ciesze sie ze mnie nie stac na opiekunke-bo mimo ze sama nia bylam to mialabym ogromny problem ze znalezieniem odpowiedniej osoby,wiem ze niby trzeba miec zaufanie do ludzi ale jakby nie bylo oddajesz im najwazniejsze co masz w zyciu i wcale nie jest to proste:no:
Ja bylam w szoku ze pierwszego dnia jak pracowalam mamy oddawaly mi dzieciątko i szlismy na spacer-100% zaufania,a bylo i dziecko 2 letnie i 5 miesieczne-ja chyba bym tak nie mogla:no:
a wracajac do kosztow opiekunki-wezcie pod uwage fakt ze jest to praca na czarno-nie mamy nic-zadnych swiadczen-wiec automatycznie wyngrodzenie jest wyzsze:nerd:
 

czarnula83

Fanka BB :)
Dołączył(a)
13 Listopad 2006
Postów
1 392
Miasto
Uk
Rozwiązania
0
ja jestem z zawodu opiekunka dziecia i chcialam dodac ze niestety ale wiadomo ludzie nie beda pracowac za grosze bo zajmowanie sie dzieckiem to tez ciezka praca jak by nie patrzec. mialam praktyki w zlobku, domu dziecka i w szpitalu i z doswiadczenia wiem ze nie dalabym Xaviera do zlobka z tego co widzialam jak tam opikunki zajmuja sie dziecmi.
 
reklama

syska241

Sierpniowa mama'07
Dołączył(a)
22 Grudzień 2006
Postów
565
Rozwiązania
0
jeśli chodzi o zarobki opiekunek,to jak widać,wszystko zależy od miejscowości.Moja koleżanka ma sprawdzoną opiekunkę dla swojej dwu letniej córki,płaci jej 600zł miesięcznie.
Jeśli chodzi o żłobek, to sama o nim myślałam.Teściowa częstyo wyjeżdża.Ale żłobek to dla mnie ostateczność,mam nadzieje,ze uda się go ominąć.
 

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry