reklama

Co dalej po macierzyńskim?!?

Temat na forum 'Dzieci urodzone w sierpniu 2007' rozpoczęty przez raabit, 26 Październik 2007.

  1. raabit

    raabit Sierpniowa mama 2007 :)

    Dziewczynki niedługo skończy mi sie macierzyński wiec zaczęliśmy już zastanawiać sie co dalej zrobić z maluchem? po macierzyńskim wezme jeszcze 4 tygodnie urlopu wypoczynkowego ale w połowie stycznia musze wrócić do pracy :wściekła/y:
    Zaczęliśmy powoli rozglądać sie za opiekunką bo niestety babcie (pracujące) nie mogą sie zająć maleństwem. U nas opiekunka poniżej 1.000,-zł to nawet nie chce rozmawiać :-( jak dla nas to bardzo dużo :-( zaczynamy zastanawiac sie czy może żłobek? chociaz to ostateczność :-:)no:
    Jak to u was bedzie z pieką nad maleństwami? czy moze idziecie na wychowawczy? no i jakie macie opinie o żłobkach?
     
  2. Antylopka

    Antylopka Potrojna mamuska

    ale temat zadałaś raabit...:-(
    1. Jeśli wrócę do pracy: po macierzyńskim na pewno wezmę zaległe 10 dni urlopu i pewnie 10 dni z nowego. Potem moja mama zaproponowała, że ona weźmie 2 tygodnie i będzie z Małą podczas gdzy ja w pracy. Mój mąż pracuje albo na 7 rano, albo na 13. Jeśli będzie szedł na popoludnie, to ja będę wracać po 12 i będziemy się wymieniać. (reszta pracy do zrobienia na kompie w domu, wielkie szczęście, że mam taką możliwość) Jeśli mąż pracuje w weekend, to w tygodniu ma wolne, więć wtedy ja będę w pracy normalnie w obowiązujących godzinach. Możemy też liczyć na pomoc mojego taty,bo jest dyspozycyjny dla nas, ale to traktuję jako dodatkowe zabezpieczenie w nagłych wypadkach.
    2. Wychowawczy: rozważamy jeszcze, czy może nie wziąć urlopu wychowawczego aż Wiktoria skończy roczek, a potem się zamieniać i biegać praca, dom, zmiana. Zależy to trochę od zdolności kredytowej, jaką będziemy posiadać bez moich zarobków. zobaczymy.
    3. Opiekunka: w moim przypadku odpada. Nie oddam dzieciaczka, bo myślę, że jest za mała jeszcze. Poza tym finansowo to się nie opłaca, wolę być "kilka stów w placy" i z dzieckiem na wychowawczym.
    4. Żłobek: odpada, dla mnie taka opcja nie istnieje. W tej sprawie może wejdź na podforum ŻŁOBEK, tamtejsze mamusie powiedzom Ci więcej.
     
  3. reklama
  4. raabit

    raabit Sierpniowa mama 2007 :)

    Antylopka wiem że temat nie jest optymistyczny ale byłam wczoraj w pracy pozałatwiać kilka formalnosci i szefowa kazała mi podjąć decyzje czy wracam czy nie i jak dalej sobie wyobrażam to wszystko :-( kurcze ciągle o tym myśle bo zostawiając takiego malucha to serce może pęknąć z rozpaczy :wściekła/y:

    czytałam wątek "ŻŁOBEK" i opinie są tam bardzo różne :baffled: łącznie ze złymi opiniami o opiekunkach :no:

    czemu to życie musi być takie trudne? państwo da 1.000zł becikowego i myśli że sprawa załatwiona ale co dalej? szkoda że macierzyński nie trwa przynajmniej rok :tak:
     
  5. Karolki

    Karolki Podwójna mama:)

    no wlasnie co dalej???!!!:szok:strach o tym myslec...
     
  6. syska241

    syska241 Sierpniowa mama'07

    raabit,u Was opiekunki chcą bardzo dużo,aż mnie zaskoczyłaś:eek:,u nas dobra opiekunka chce około 600zł,a to i tak dużo.Ja na szczeście mam z kim zostawić małą,choć bardzo nie lubię tego robić.Pracuję 8 godzin w tygodniu,a i tak mi żal mojego maleństwa i wiem,że na razie nie bede chciała przyjąć więcej godzin.
     
  7. syska241

    syska241 Sierpniowa mama'07

    Z małą zostaje teściowa,często się denerwuje,bo oczywiście jej metody wychowawcze są najlepsze-takie jest jej zdanie.Często narzuca mi swoje zdanie,co mnie irytuje,ale na razie staram się przemilczeć niektóre sprawy.Choć niekiedy ciężko mi wręcz z nią wytrzymac:wściekła/y:
     
  8. Antylopka

    Antylopka Potrojna mamuska

    syska - 600zł? zartujesz chyba?! Ile godzin dziennie i ile dni w tygodniu? Od pon do piatku na 8 godz to od 1000zł sie stawki zaczynaja dopiero, nie latwo dobra znalezc, szczegolnie za tysiaka:-(
     
  9. Kira24

    Kira24 Mamusia Adasia:)))

    Dziewczyny ja pracowałam jako opiekunka przez 4 lata.Płace sie strasznie zmieniły:tak:Ja pracując 8 godz dziennie i zajmując sie tylko maluszkiem zarabiałam 1300.
    Wiem ze jest to sporo i ja osobiscie nie bylabym w stanie dac tyle opiekunce:no:Są panie które biorą mniej-zazwyczaj sa to starsze panie na emeryturze ktore chca dorobic:tak:Ale szczerze wam powiem ze ciesze sie ze mnie nie stac na opiekunke-bo mimo ze sama nia bylam to mialabym ogromny problem ze znalezieniem odpowiedniej osoby,wiem ze niby trzeba miec zaufanie do ludzi ale jakby nie bylo oddajesz im najwazniejsze co masz w zyciu i wcale nie jest to proste:no:
    Ja bylam w szoku ze pierwszego dnia jak pracowalam mamy oddawaly mi dzieciątko i szlismy na spacer-100% zaufania,a bylo i dziecko 2 letnie i 5 miesieczne-ja chyba bym tak nie mogla:no:
    a wracajac do kosztow opiekunki-wezcie pod uwage fakt ze jest to praca na czarno-nie mamy nic-zadnych swiadczen-wiec automatycznie wyngrodzenie jest wyzsze:nerd:
     
  10. reklama
  11. czarnula83

    czarnula83 Fanka BB :)

    ja jestem z zawodu opiekunka dziecia i chcialam dodac ze niestety ale wiadomo ludzie nie beda pracowac za grosze bo zajmowanie sie dzieckiem to tez ciezka praca jak by nie patrzec. mialam praktyki w zlobku, domu dziecka i w szpitalu i z doswiadczenia wiem ze nie dalabym Xaviera do zlobka z tego co widzialam jak tam opikunki zajmuja sie dziecmi.
     
  12. syska241

    syska241 Sierpniowa mama'07

    jeśli chodzi o zarobki opiekunek,to jak widać,wszystko zależy od miejscowości.Moja koleżanka ma sprawdzoną opiekunkę dla swojej dwu letniej córki,płaci jej 600zł miesięcznie.
    Jeśli chodzi o żłobek, to sama o nim myślałam.Teściowa częstyo wyjeżdża.Ale żłobek to dla mnie ostateczność,mam nadzieje,ze uda się go ominąć.
     

Poleć forum