reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • O tym, czym jest kangurowanie? Dlaczego jest ważne zarówno dla wcześniaków, jak i noworodków oraz niemowląt - rozmawiam z dr nauk o zdrowiu, położną i doradczynią laktacyjną Moniką Jodłowską. Czy wiesz, że masz prawo kangurować po porodzie? Dowiedz się więcej Obejrzyj film i włącz się do rozmowy:)

    Opowiedz, jakie ty miałaś doświadczenia. Czy w szpitalu dostałaś maluszka do kangurowania? Dziękuję Ania Ślusarczyk (aniaslu)

    Ostatnia okazja, żeby wziąć udział i wygrać Eco zestaw- butelkę na sok i ekologiczne woreczki na zakupy! Weź udział

    I kończy się konkurs, gdzie można zdobyć Pampersy Nie przegap!

reklama

Co mam zrobić

Dołączył(a)
27 Marzec 2019
Postów
10
Rozwiązania
0
Z góry proszę o nie krytykowanie.
No więc, sprawa wygląda tak że ostatnio- a właściwie od 2 lat włączył mi się strasznie instynkt miecierzynski. Z moim chłopakiem od 3 lat stosujemy stosunek przerywany (tak, wiemy że to nie jest niby antykoncepcja) i jakoś nam się "udaje" nie wpaść. Tylko sprawa wygląda tak że ja już naprawdę chciałabym tą dzidzie, prawie co miesiąc robię testy ciążowe, widze u siebie objawy itd...
On jest tego zdania że będzie co będzie a mi głupio to zaproponować, bo jesteśmy jeszcze młodzi... On 24 ja 19, mieszkamy już razem.
Nie wiem sama co o tym myśleć, proszę pomóżcie mi :/
 
reklama

littlebabe

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Styczeń 2019
Postów
908
Rozwiązania
0
Z góry proszę o nie krytykowanie.
No więc, sprawa wygląda tak że ostatnio- a właściwie od 2 lat włączył mi się strasznie instynkt miecierzynski. Z moim chłopakiem od 3 lat stosujemy stosunek przerywany (tak, wiemy że to nie jest niby antykoncepcja) i jakoś nam się "udaje" nie wpaść. Tylko sprawa wygląda tak że ja już naprawdę chciałabym tą dzidzie, prawie co miesiąc robię testy ciążowe, widze u siebie objawy itd...
On jest tego zdania że będzie co będzie a mi głupio to zaproponować, bo jesteśmy jeszcze młodzi... On 24 ja 19, mieszkamy już razem.
Nie wiem sama co o tym myśleć, proszę pomóżcie mi :/
Nikt poza Tobą nie może ci pomóc. Dopóki szczerze nie porozmawiasz z chłopakiem o wspólnej przyszłości i swoich pragnieniach to będziesz tak co miesiąc pier**lca dostawać za przeproszeniem.
 

Lola94

Fanka BB :)
Dołączył(a)
29 Maj 2017
Postów
774
Rozwiązania
0
Z góry proszę o nie krytykowanie.
No więc, sprawa wygląda tak że ostatnio- a właściwie od 2 lat włączył mi się strasznie instynkt miecierzynski. Z moim chłopakiem od 3 lat stosujemy stosunek przerywany (tak, wiemy że to nie jest niby antykoncepcja) i jakoś nam się "udaje" nie wpaść. Tylko sprawa wygląda tak że ja już naprawdę chciałabym tą dzidzie, prawie co miesiąc robię testy ciążowe, widze u siebie objawy itd...
On jest tego zdania że będzie co będzie a mi głupio to zaproponować, bo jesteśmy jeszcze młodzi... On 24 ja 19, mieszkamy już razem.
Nie wiem sama co o tym myśleć, proszę pomóżcie mi :/
Jestescie rzeczywiscie mlodzi, ale jesli jestescie niezalezni finansowo, wiecie ze dacie rade, i OBOJE chcecie dziecka to jak najbardziej.
Porozmawiaj szczerze, ze swoim chlopakiem, powiedz mu to co tutaj napisalas, zapytaj jak on to widzi, czy w ogole chce miec dziecko, bo jesli nie no to nic nie zdzialasz. Po prostu nie ma innego wyjscia niz szczera rozmowa i przedstawienie swoich oczekiwań :)
 

aniaslu

Administratorka czyli ja tu rządzę ;)
Członek załogi
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2004
Postów
2 067
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
36
Zdecydowanie jestem za tym, żeby porozmawiać. Małe dziecko oprócz mnóstwa cudownych chwili niesie ze sobą dużo odpowiedzialności, zmęczenia i frustracji. Jeśli jest taka możliwość to warto zadbać, żeby na stracie mieć chociaż minimalny komfort. Pytanie, czy jesteście niezależni finansowo, czy w razie czego ktoś z bliskich wam pomoże, jakie macie plany na najbliższy czas i czy osóbka, która potrzebuje opieki 24 h. na dobę się w nie wpisuje.

Znam 19 letnie dziewczyny, które się świetnie odnalazły w roli mamuś, znam i 30-latki, które żałowały decyzji, więc wiek ma jakieś znaczenie, ale bym go nie demonizowała. Ważne jakie obydwoje macie podejście i o nim warto porozmawiać. I nie bój się, bo nawet jeśli twój partner powie - poczekajmy jeszcze 2 lata, to czy to będzie najgorsza odpowiedź? Jeśli tworzycie związek i czujesz się w nim dobrze, to naprawdę warto rozmawiać. Bycie otwartą czasem może być niewygodne, ale jednocześnie przestrzeń do rozmowy i równoważne traktowanie potrzeb obydwu stron daje trwałe fundamenty, na których powstają super rodziny :) Powodzenia
 

Carenik

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Grudzień 2018
Postów
1 701
Rozwiązania
1
Ja mialam 18 lat gdy zaszlam. Nie byla to wpadka i nie ukrywam ze super sie w roli mamy odnajdywalam. Maz mi pomagal w nocy (przewijal i podawal do karmienia). Chyba nie ma czegos takiego jak ZA MLODA jesli to swiadoma decyzja.
 

Karolinakarolina

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Marzec 2019
Postów
1 070
Rozwiązania
0
Musisz porozmawoac szczerze z chlopakiem co o tym myslisz. Zastanawiam sie czy 19 lat to mimo wszystko nie za wczesnie?
 

Aniuśka

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Styczeń 2019
Postów
622
Rozwiązania
0
Powinnaś podzielić się z chłopakiem chęcią posiadania maleństwa. Koleżanki wyżej mają rację tylko szczera rozmowa tutaj pomoże. Sama jestem młodą mamą i nie żałuję ani chwili z moją niunią chociaż nie ukrywam zdarza się że bym chciała trzasnąć drzwiami :)
 
Dołączył(a)
27 Marzec 2019
Postów
10
Rozwiązania
0
Jeju, dziękuję dziewczyny, jesteście cudowne! Bałam się krytyki z waszej strony a wy mnie zrozumiałyscie.
Chyba z nim o tym pogadam, chociaż nie ukrywam że trochę się boję i nawet nie wiem jak zacząć ten temat :/
 

aniaslu

Administratorka czyli ja tu rządzę ;)
Członek załogi
Dołączył(a)
14 Czerwiec 2004
Postów
2 067
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
36
Może zacznij wprost i powiedz, że się boisz nawet mu zaproponować, ale chciałabyś poznać jego opinię. I od razu ci napiszę, że może ci się nie spodobać, ale chyba lepiej wiedzieć :) A może się okaże, że jest za :)
 
reklama
Dołączył(a)
27 Marzec 2019
Postów
10
Rozwiązania
0
Jestescie rzeczywiscie mlodzi, ale jesli jestescie niezalezni finansowo, wiecie ze dacie rade, i OBOJE chcecie dziecka to jak najbardziej.
Porozmawiaj szczerze, ze swoim chlopakiem, powiedz mu to co tutaj napisalas, zapytaj jak on to widzi, czy w ogole chce miec dziecko, bo jesli nie no to nic nie zdzialasz. Po prostu nie ma innego wyjscia niz szczera rozmowa i przedstawienie swoich oczekiwań :)
To czy ogólnie chce dziecko to wiem bo o tym często mówi, tyle że to cały czas jest używane w przyszłości. Typu "mój syn będzie taki i taki a moja córcia to oczko w głowie" itd. Raz znajomi dla żartu spytali na co czekamy i czego nic nie działamy to ja się tylko uśmiechnęłam a on "oj bo Kornelka jeszcze mi zabrania"
Często oglądamy lub wysyłamy sobie filmiki z smiesznymi dzieciakami.
No a teściowie też często poruszają temat, ciężko powiedzieć czy to sugestia czy tylko żebyśmy wiedzieli że z ich obu stron też mamy wsparcie :)
 

Aniuśka

Moderator
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Styczeń 2019
Postów
622
Rozwiązania
0
To na co czekasz? :) ruszaj do rozmowy i najlepiej bez owijania w bawełnę. Może jest tak że on też chcę być ojcem tylko nie wie jak zacząć temat ( bo to wkońcu facet :-D)
 
reklama

Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Instakonkurs! Świętuj z Befado urodzinowy koniec wakacji!

Zgłoszenia przyjmujemy do 15/09/2019

Konkurs

Wygraj zestawy od Pampers! Konkurs fotograficzny - To już umiem!

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Konkurs

Konkurs: Mój czas na sok, moja chwila na sok

Zgłoszenia przyjmujemy do 24/09/2019

Nowe pytania

Do góry