Też bym zaczęła od poskarżenia się na ból lekarce prowadzacej, no ale boleć zaczelo w piątek wieczorem, wiec nie bylo jak sie do niej dobijac, wizyte mam za 10 dni, ale jutro dzwonie i staram sie przyspieszyc. albo nie wiem, na chama sie wbije miedzy pacjentki
osobiscie najchetniej poszlabym na jakis aqua-aerobik czy cos w tym stylu dla ciężarnych, ale obawiam sie ze moje miasto czegoś takiego nie proponuje. musze sie podowiadywac, bo do niedawna jakos nie odczuwalam takiej potrzeby, wiec nic nie wiem na ten temat.
z tym masażem to sama nie wiem jak to jest... moze w gabinetach gdzie proponuja masaz ciazowy maja jakies łóżka z dziurą pośrodku?
kolega-masazysta w kazdym razie kazal mi sie najpierw poradzic lekarki, zeby wiedziec czym te bole sa spowodowane, i czy moge, jakie ewentualnie.. choc troche watpie by ginekolog sie znala na rodzajach masażu, ale moze
Tak odchodząc troszke od tematu, wie któraś z Was
czy można w ciaży korzystac z sauny??
chetnie bym sie wybrala.