Na suchy kaszel miałam kiedyś benodil, po 3 inhalacjach kaszel ustał. Teraz dostaliśmy nebudd, na mokry w nocy. Ale inny lekarz odstawil i kazał samą sól.
My na zapalenie oskrzeli mieliśmy tylko inhalacje z soli. Z wymazu nosa wyszło, że to wirus rsv i w szpitalu dali tylko inhalacje, a kaszel był straszny. Osluchowo kiepsko i zostaliśmy pod opieką 4 dni. Oczywiście te inhalacje były co 3h, a odciąganie kataru to był dramat. Katarkiem mało co chodziło,bo gęsty, dopiero w domu odkurzaczem ściągnąłam.
Teraz kaszel w dzień się pojawił suchy, a w nocy mokry. Aż strach iść do lekarza,bo grypa szaleje i boję się żeby nie złapać czegoś poważniejszego.
Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom