reklama

Co robicie dzis na obiad...

a u mnie jutro: mlode ziemniaki z koperkiem i maslem do tego
dla mnie: jajko sadzone i maslanka z ogorkiem
dla meza: mielony i salatka z pomodorow z cebula

jak w restauracji, każdy cos innego....;-):-D

u nas jutro mama gotuje...czyli NIC....
tak jak wczoraj..na szczęście nas nie było..hehe, a rodzinka głodowała....
 
reklama
czyli nigdy nic nie ma do jedzenia?pisałas kiedys ,ze tata nie najadłby sie zupa a jak nic niema najada(czy go nie ma?)
kurde zdziwiło mnie to:szok:

nie no, jak ja gotuje to jest...czyli co drugi dzień....hehe....chyba ze mamie sie zachce ruszyć d..., a tata ? mniej więcej wygląda to tak, że on wtedy idzie do babci jeść, albo zje jakiś kanapki...ale chodzi wkur...ny na maxa....i lepiej mu w drogę nie wchodzić.... mam tego serdecznie dość, bo tak jest często...a jak ja coś zrobię to ciągle wybrzydza...:dry: facetom też trudno dogodzić...
 
To tak jak moj:crazy:.Zje ewntualnie rosół i pomidorówke.
Wczoraj było spaghetti,a dzis gołabki(dostalam od babci:-D).Widze,ze moda na gołebie zapanowała:tak::-D.Dla pana K dodatkowo jest co dzien zupka.
 
ja z gołabka wyjełam mieso ugotowłam ziemniaki z młoda marchewka i młoda tez ma obiad;-)
zje na palcu zabaw bo mi zasseła i włozyłam do wozka a musze jechac po pana K;-)do przedszkola ................obiecałam ,ze zostaniemy tam do 17:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry