• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co słychać u Groszka/ Fasolki

reklama
Paula nie nakręcaj się kobieto. Wiele dzieci miały problemy z kostnieniem noska i było wszystko ok....nie ma co na zapas schizować....choć wiem że cięzko się powstrzymać !
 
Paula, nie zamartwiaj się na zapas... jeśli lekarz tego nie stwierdził oficjalnie, to pewnie wszystko w porządku, a pamiętaj, że stres szkodzi maluszkowi...
 
Wystarczy ze wtedy to była pepowina a nie Fisior [emoji3]

cd9bkw7ipg9p1hdb.png
No myślałam, że takie rzeczy teraz są mało prawdopodobne (chodzi o pomyłkę), ale ona ostatnio pokazywała nam pod pępowiną. Eh....zobaczymy najwyżej Ala będzie jeździć w niebieskim wózku ;).
 
Ja po wizycie

Maluchy maja 466g i 406 g jeśli tak dalej będzie to lekarz szacuje różnice między nimi jakieś 200-300 gram.

Za dwa tyg mogę męża zabrać na wizytę

Peesar na swoim miejscu. Mam za długo nie siedzieć bo mi brzuch twardnieje jeszcze Hani głową leży tuż nad pęcherzem.
Gdyby coś mnie niepokoilo bądź brzuch się stawiał za często to mam do szpitala jechać.

Jeszcze 14 tygodni do bezpiecznego terminu

cd9bkw7ipg9p1hdb.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry