• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co słychać u Groszka/ Fasolki

reklama
Nie będę do niego chodziła bo byłam tylko dlatego ze moją na ferie wyjeżdża,a on przyjmuje przy mojej pracy i mój pakiet obejmował te przychodnie. Moja też jest super i ma lepszy sprzęt. Ale on na prawdę mega lekarz, mlodziutki i z powolania
 
Gratulacje po wizytach!

Mnie dziś babka na izbie przyjęć przebadala. Z dzidzią ok, cały czas się ruszała i miała czkawkę. Co do płci, tym razem podejrzenie padło na dziewczynkę, robi się ciekawie.

Jutro mam swoją planowaną wizytę u mojego gina. Muszę go pochwalić, bo wczoraj i dziś doradzał mi telefonicznie, co robić z tą zakrzepicą.

Z gorszych wiadomości - mam brać clexane do końca ciąży. Nie wiem, jak sama te zastrzyki będę robić... Ale dziś już 1 mi pomógł, ręką mniej boli i zaczerwienie schodzi.
 
Malina - zakrzepica to bardzo powazna choroba. I wcale nie tak łątwo ją zdiagnozować, dobrze, że tak szybko zareagowali z odpowiednim lekiem. Do zastrzyków przywykniesz, moja sis brała je całą ciążę i po porodzie również. Po każdej cesarce podają. Ja robiłam zastrzyki mojej teściowej, mój 'niby taki odważny mąż' nie dał rady :D :D :D
Pamiętaj to moniotorować, nawet już po porodzie. Długie podróże samochodem, samolotem moga być uciążliwe i NIEBEZPIECZNE.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry