• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co słychać u Groszka/ Fasolki

reklama
Dzis wizyt a wizyt z tego co pamiętam :) ja pewnie zamkne dzien wizytowy bo mam dopiero na 20 :) oczywiście juz mam stresa czy wszystko jest ok... ehhh
 
Jolcia, Aguś - gratuluję :)
Aguś - Tobie odpisałam wczoraj na ogólnym to nie będę dwa razy. A ginekolog pewny, że dziewczynka?
Lila lek. powiedziała, że dziewczynka mówiła z przekonaniem nic nie zapewniała ale była bardzo przekonana jak powiedziała że płasko nic nie sterczy. W tym miesiącu zapisuję się na genetyczne zobaczymy czy się potwierdzi. Ale już się nie napalam i nie nakręcam. Pomału się z tą myślą oswajam.
 
Ja mam na 15 dopiero :( dziś mi się śniło, że chłopczyk, mąż stwierdził, że pewnie będzie odwrotnie, a ja myślę, że mój Maluszek znowu nie będzie chciał współpracować i się nie pokaże. Na prenatalnych strzelił fochem, odwrócił się tyłkiem i zwinął w kulkę... i tyle go widzieliśmy :P
 
Wrocilam z wizyty z Instytutu Hematologii. Tak liczylam na to, ze mamy spore szanse na to, ze dziecko odziedziczy moj fenotyp krwi. i dupa, bo fenotyp meza jest dominujacy. Wiec czeka nas teraz regularnosc pedzenie pendolino na kolejne badania. i modlitwa o to, bysmy szczesliwie mogli do 36 tygodnia choc dotrwac bez konieczosci interwencji wewnatrzmacicznych. Troche sie podlamalam ta wiadomoscia, czlowiek mysli, ze jak juz wiele przeszedl to w koncu wyjdzie to slonce. Dzidzi krew beda badali przy kolejnej wizycie.
 
reklama
margerrita, a możesz dokładnie napisać o co chodzi? Bo ja mam grupę - , mąż +, ale przeciwciała robiłam tylko raz, nastepne pewnie za miesiąc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry