reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Cześć Dziewczyny. :-)

Melduję się,że żyję. :-D Chociaż ledwo. :zawstydzona/y: :sorry2: :-p Z dwóch powodów. Jeden zachowam dla siebie. :cool2: :cool2: :cool2: A drugi,to Moja Kochana Córcia,hehehehe. :-D :sorry2: :-p
Wczoraj do południa poszłyśmy na spacer z wózkiem dla lalek ( :szok: ),misiem i,oczywiście,autem. :-p Zuzia pospacerowała z wózeczkiem,ale za chwilę Jej się to znudziło i zaczęła wskakiwać do ogródków sąsiadów,zrzucać buty,piszczeć... Kosmos. :sorry2: Dobrze,że G. był z Nami,bo bym sobie nie poradziła. :zawstydzona/y:
Spać do południa nie chciała. :baffled: Zjadłyśmy więc obiad i poszliśmy we Trójkę na spacer i na kolacjowe zakupki (G. u Nas spał :-D). ;-) No i wtedy to Zuzi zdrzemnęło się pół godzinki we wózku - pierwszy raz odkąd skończyła roczek. :-D :-D :-D :-p

Dzisiaj miałysmy przeboje z obiadem - Maluda jeść nie chciała i w końcu stanęło na tym,że zażyczyła sobie kulki czekoladowe z mlekiem i to łaskawie zjadła. :sorry2: Na spacerze ani we wózku siedzieć nie chciała ani iść za rękę - normalnie szok jakiś. :szok: :baffled:

A teraz siedzimy w domu. ;-) G. w pracy,Zuzia się bawi,a ja zabieram się za odkurzanie. :-p

Wieczorem się odezwę. ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry