reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

reklama
Phantas ja tez jestem nie mam glowy do jezykow obcych

Maja wiec o czym mowisz,najbardziej to my to przezyjemy,ale nie wolno za bardzo o tym rozmyslac,bo mozna by zglupiec
jak Oli plakalaprzed sala to tez serce mi sie krajalo
ale jakbym nie poszla do pracy to za co bysmy zyli
 
majuś - bo ja nie wiem co się dzieje - do pracy idziesz a Karol do przedszkola??
Narazie nie,chociaz jak bym znalazla jakas prace teraz to by bylo super,ciagle szukam czegos w okolicy,ale u nas narazie kiepsko z jaka kolwiek praca :-(:-(,od sierpnia bedzie otwarty duzy hotel i tam mam nadzieje sie na cos zalapac.
 
Majuś - Aga ma rację - za coś żyć musimy - a dzieci przyzwyczajają się szybciej niż można to sobie wyobrazić. Olisia nawet w weekendy pyta czy idzie do przedszkola bo tak lubi. Dasz radę - będzie dobrze
 
czesc tez z kawka.
u nas piekna pogoda, Nikos juz zdrowy to zmykamy do kumpeli za miasto w odwiedziny bo miala wczoraj urodziny i zrobila torta:-)
zawsze troche powietrza. milego dnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry